Złoty może się osłabiać, a rentowności dalej spadać

W najbliższych dniach kurs EUR/PLN może tymczasowo osłabiać się do poziomu 4,35 - oceniają ekonomiści. Ich zdaniem wtorkowa obniżka głównej stopy procentowej Fed o 50 pb nie będzie miała trwałego wpływu na notowania. Rentowności krajowych obligacji mogą pozostawać na niskich poziomach lub nawet pogłębić wyznaczone w poniedziałek minima.

- Przed weekendem złoty zanotował najszybszą dwutygodniową deprecjację wobec euro od połowy 2018 r. Wtedy impuls ten był kontynuowany, po czym nastąpiła korekta. Chcąc przenieść tą analogiczną sytuację na obecną, to przy niestabilnych nastrojach EUR/PLN powinien testować poziom 4,35, czyli górne ograniczenie przedziału, w którym się porusza. Nie zakładamy jednak, by ten poziom miał zostać trwale przebity i po tym kurs powróci bliżej środka przedziału 4,25-4,35 - powiedział PAP Biznes ekonomista Santander Banku Marcin Sulewski.

W komunikacie o godz. 16. podano, że Fed obniżył główną stopę procentową o 50 pb do 1,00-1,25 proc. W oświadczeniu poinformowano, że obniżono stopy proc., aby chronić najdłuższą w historii ekspansję gospodarczą.

- Pierwsza reakcja EUR/PLN i WIG20 na niespodziewaną obniżkę stopy procentowej przez Fed nie jest ani wyraźna, ani trwała. Nie wydaje się, żeby obniżkami stóp procentowych dało się złagodzić negatywne efekty dla gospodarki, wynikające z zamkniętych fabryk i niedostarczonych komponentów do produkcji. Ma ona raczej na celu uspokojenie rynków niż faktyczne wsparcie gospodarki - ocenił Sulewski.

Rentowności krajowych obligacji rosły we wtorek nawet o kilkanaście punktów bazowych w ciągu dnia, zwłaszcza na środku i długim końcu krzywej, choć do końca dnia te wzrosty nie zostały utrzymane.

- Notowania obligacji są bardziej dynamiczne niż złotego. Krajowy rynek długu jest mniej płynny i zmiany nastrojów, które obserwujemy za granicą, powodują odpowiednio większe wahania. W poniedziałek benchmarki 2, 5 i 10-letnie wyznaczyły nowe minima, a we wtorek rentowności rosły nawet o kilkanaście punktów bazowych. Nie jest przesądzone, że dzisiejsze odbicie na giełdach, ani wzrosty rentowności oznaczają koniec spadków. Sytuacja związana z koronawirusem jest dynamiczna i trudno przewidzieć, jak się ona będzie rozwijać. W najbliższym czasie obligacje mogą pozostać na niskich poziomach lub nawet pogłębiać swoje minima - powiedział Sulewski.

Dodał, że rynek wyceniał już możliwość obniżenia stopy o 50 pb na najbliższym posiedzeniu 18 marca, więc wtorkowa decyzja nie jest niczym nadzwyczajnym dla notowań.

Na rynkach bazowych rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji poszła lekko w dół po decyzji Fed i wynosi 1,108 proc. (-1 pb), a niemieckich -0,613 proc. i pozostała bez większych zmian. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Wilgoć na składowisku to nie pogoda - to koszt

Polskie Hale Wielofunkcyjne Arbena pomagają w optymalizacji parametrów składowanego węgla oraz kruszyw.