Złoty może się jeszcze umocnić, rentowności SPW powinny iść w górę

fot: ZUS

ZUS przeliczył emerytury

fot: ZUS

- W najbliższych dniach uwaga inwestorów skupiona będzie na czwartkowym posiedzeniu EBC i rozpoczynającym się tego dnia szczycie Rady Europejskiej. W takim otoczeniu złoty może kontynuować umocnienie wobec euro do poziomu poniżej 4,40 - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista BNP Paribas Wojciech Stępień.

Jego zdaniem, w nieco dłuższym terminie rentowności krajowych 10-latek mogą ponownie testować poziom 1,40 proc.

- Złoty umacnia się zarówno wobec euro jak i dolara, głównie w reakcji na informacje dotyczące rozmów w sprawie budżetu UE. Ryzyko, że Polska straci pieniądze z Unii było umiarkowane. Inwestorzy wyceniają najnowsze doniesienia, że prawdopodobnie uda się wypracować takie rozwiązanie, dzięki któremu wszystkie strony będą zadowolone. Spodziewają się zatem, że nawet jeżeli porozumienie nie zostanie zawarte na nadchodzącym szczycie, to prędzej czy później uda się je zawrzeć - powiedział ekonomista Wojciech Stępień.

- Na EUR/PLN schodzimy poniżej zakresu konsolidacji i docelowo w krótkim terminie możemy zejść lekko poniżej 4,40. Spodziewam się, że nowym przedziałem wahań może być 4,38-4,44. Jeżeli sytuacja związana z budżetem nie ulegnie zmianie, może on się utrzymać przez dłuższy czas - ocenił.

Dodał, że EBC na czwartkowym posiedzeniu może zdecydować się na luzowanie polityki monetarnej, przy czym mało prawdopodobne jest, żeby jego skala była tak duża, aby mogło to przełożyć się na umocnienie dolara. Taki scenariusz daje przestrzeń do dalszego umocnienia się złotego.

W środę USD/PLN zszedł poniżej sierpniowego minimum, dzięki czemu kurs znalazł się na najniższym poziomie od dwóch lat, w okolicy 3,65. W ciągu dnia EUR/PLN zniżkował do 4,42, obie pary po południu notowane były jednak około grosz powyżej tych minimów.

W najbliższy czwartek i piątek, podczas szczytu Rady Europejskiej odbędzie się kolejna tura negocjacji budżetowych. Unijni liderzy podejmą próbę rozwiązania obecnej sytuacji, w której Polska i Węgry zapowiadają zawetowanie projektu wieloletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027, w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności.

W środę kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że jej rząd stara się znaleźć sposób na odblokowanie weta Polski i Węgier w sprawie unijnego budżetu i jednocześnie zachowania mechanizmu praworządności. Merkel zastrzegła jednak, że nie może obiecać przełomu podczas czwartkowego spotkania Rady Europejskiej.

Wicepremier Jarosław Gowin poinformował w środę, że "jest uzgodnienie w trójkącie Warszawa, Berlin, Budapeszt dotyczące negocjacji budżetowych w UE". Dodał, że wierzy iż porozumienie obejmie pozostałe 24 stolice Europy.

RYNEK DŁUGU

- W środę rentowności obligacji skarbowych na krajowym rynku nieznacznie zniżkują. Papiery 10-letnie odreagowują zeszłotygodniowe wzrosty, jednak nie na tyle, żeby zniwelować poprzedni ruch. Wydaje się, że rynek wycenia oczekiwania na mocniejsze ożywienie gospodarcze w przyszłym roku i stromienie się krzywej. Spodziewam się, że w najbliższych tygodniach poziom 1,40 proc. będzie ponownie testowany - powiedział Wojciech Stępień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.