Złoty mocniejszy, zwłaszcza wobec euro i franka

 Złoty w piątek zyskiwał, zwłaszcza wobec euro i franka, co analitycy tłumaczą m.in. lepszymi od oczekiwań danymi z amerykańskiego rynku pracy. Ok. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,28 zł, za dolara 3,86 zł, za franka 3,94 zł, a za funta 5,04 zł

Rafał Sadoch z DM mBanku zwraca uwagę, że notowania polskiej waluty w piątek zyskują wobec euro.

Zaznacza, że najsilniejszy ruch w notowaniach złotówki wobec euro miał miejsce po godzinie 14.30, gdy "opublikowane zostały comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy, które przebiły nawet najbardziej optymistyczne prognozy".

"Potwierdziły one tym samym dobrą kondycję amerykańskiej gospodarki, co miało pozytywny wpływ na złotego i inne ryzykowne aktywa. W przypadku notowań USD/PLN widzieliśmy jednak ruch odwrotny, bowiem mocne dane z amerykańskiego rynku pracy w większym stopniu przełożyły się na aprecjację USD" - zaznacza Sadoch.

Zwraca też uwagę, że "w przypadku notowań franka szwajcarskiego obserwujemy dalsze umocnienie złotego".

"Złoty w trakcie mijającego tygodnia należał do jednych z najmocniejszych walut krajów z rynków wschodzących. Wynikało to oczywiście ze znaczącego złagodzenia prezydenckiej ustawy frankowej. Impuls ten wydaje się, że już wygasł, a dzisiejsze umocnienie wynika ze spadku awersji do ryzyka na globalnych rynkach finansowych i wzrostu popytu na ryzykowne aktywa, do których zalicza się polska waluta" - komentuje analityk mBanku.

Jego zdaniem "w sytuacji kontynuacji hossy na głównych indeksach giełdowych, umocnienie złotego byłoby kontynuowane". "Uważamy jednak, że przestrzeń do umocnienia polskiej waluty jest już niewielka. Nie spodziewamy się, aby notowania złotego przebiły poziom 4.20" - ocenia Sadoch.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ podkreśla, że piątkowa sesja "przyniosła nam lekkie umocnienie złotego wobec zagranicznych dewiz".

"PLN zyskiwał ok. 0,2 proc. na większości zestawień. Wyjątek stanowiła para USD/PLN, gdzie drożejący dolar umacniał się również wobec złotego. Stało się tak za sprawą głównych, piątkowych danych makro dotyczących NFP (zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA)" - stwierdza Ryczko.

"Co ciekawe lepsze dane z USA zostały dość dobrze przyjęte na szerokim rynku, w tym również na walutach EM (rynków wschodzących - PAP) jak PLN. Na pozostałych zestawieniach (poza USD/PLN) złoty umocnił się po tym odczycie" - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.