Złoty: kurs w kierunku 4,4 za euro?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty pozytywnie zareagował na informację agencji Moody's dot. ratingu Polski - ocenili w poniedziałek (16 maja) analitycy. Ich zdaniem polska waluta nie ma jednak przestrzeni do dalszego umacniania się, będzie raczej tracić w związku z zagrożeniami na rynkach światowych.

Ok. godz. 11. w poniedziałek euro kosztowało 4,37 zł, dolar - 3,86 zł, frank szwajcarski - 3,96 zł.

Główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ Marek Rogalski powiedział w poniedziałek PAP, że złoty pozytywnie zareagował na informację agencji Moody's, która potwierdziła z piątku na sobotę dotychczasową ocenę ratingową Polski.

- Rynek obawiał się obniżki ratingu, a Moody's obniżyła tylko perspektywy. To jest jakieś zagrożenie, ale nie na obecną chwilę, tylko na kolejne miesiące, że za pół roku agencja obniży nam rating. Jest taka zasada, że jeśli rynek finansowy czegoś się obawia, a to nie staje się faktem, to wówczas następuje odreagowanie. I to teraz się dzieje. Złoty odreagowuje ponad 4,5 groszy względem euro i dolara - podkreślił główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ.

Dodał, że teraz istotne będą wydarzenia na rynkach światowych.

- Mamy złe dane z Chin, a także obawy związane z głosowaniem Brytyjczyków w sprawie wyjścia ich kraju z Unii Europejskiej, które ma się odbyć 23 czerwca. Te dwa elementy będą wpływały na nastroje globalne. W związku z tym złoty nie ma za bardzo przestrzeni do dalszego umocnienia, będzie raczej tracił - ocenił Rogalski.

Podobne zdanie wyraził analityk walutowy Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

- Czekamy obecnie na ratingi dwóch agencji Standard&Poor's - 1 lipca oraz Fitch - 15 lipca - podkreślił w rozmowie PAP.

Jego zdaniem w przypadku agencji S&P, która w styczniu obniżyła rating Polski, nie należy spodziewać się kolejnej obniżki. Jak dodał, prognoza Fitch jest trudna do przewidzenia.

- Jeśli chodzi o krótkoterminową perspektywę złotego, to reakcja rynku jest dość umiarkowana. W ostatnim tygodniu złoty był słabszy, bo inwestorzy obawiali się obniżki ratingu dla Polski przez agencję Moody's. Tak się jednak nie stało. Mamy +jednosesyjne+ odreagowanie złotego. Nie spodziewam się, by w najbliższych dniach euro kosztowało poniżej 4,35 złotych, będzie raczej droższe - ocenił.

W nocy z piątku na sobotę agencja ratingowa Moody's Investors Service ogłosiła w komunikacie utrzymanie oceny ratingowej Polski na poziomie A2/P-1 odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej i zagranicznej. Perspektywa ratingu została zmieniona ze stabilnej na negatywną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.