Złoty dalej stabilny

W trakcie poniedziałkowej (10 pażdziernika) sesji notowania złotego pozostały stabilne i najprawdopodobniej do końca tygodnia nic się nie zmieni; w średnio terminowym horyzoncie spodziewamy się jednak osłabienia złotego - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Rafał Sadoch.

Ok. godz. 16.45 euro kosztowało 4,27 zł, dolar - 3,82 zł, frank szwajcarski - 3,89 zł, a funt - 4,73 zł.

Jak wskazał Rafał Sadoch, złoty osłabił się wobec dolara amerykańskiego, ale jego zdaniem wynikało to z umocnienia USD na międzynarodowych rynkach finansowych. Za osłabieniem złotego w średnim okresie przemawia - zauważył - m.in. postęp prac związany z obniżeniem wielu emerytalnego planowany od jesieni 2017.

- Ostanie komentarze przedstawicieli strony rządowej sugerują, że wprowadzone będzie bezpośrednie obniżenie wieku emerytalnego, co tylko w 2017 roku ma kosztować 2.5 mld złotych. Koszty tej zmiany w 2018 wzrosną już powyżej 10 mld złotych i będą sukcesywnie narastać w kolejnych latach, co czego agencje ratingowe będą musiały się odnieść, a ocena nie będzie z pewnością korzystna dla Polski. Dlatego też w perspektywie do końca roku spodziewamy się wzrostu notowań euro do złotego w kierunku 4.40 - ocenił Sadoch.

Także zdaniem Konrada Ryczki z domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska początek nowego tygodnia handlu nie przyniósł większych zmian na wycenie złotego, który stabilizował się wobec zagranicznych dewiz.

- Na większości bardziej ryzykownych aktywów obserwowaliśmy dość dobre nastroje wynikające z weekendowych wydarzeń oraz nocnej debaty Trump-Clinton, której przebieg wskazuje, iż Donald Trump ma obecnie mniejsze szanse na wygranie wyborów prezydenckich. Wybór Hillary Clinton traktowany jest jako lepszy dla rynków z uwagi na relatywną przewidywalność przyszłej polityki - zauważył Ryczko.

Jego zdaniem istotne jest również utrzymanie presji na krajowy dług, gdzie rentowność papierów 10-letnich "zakotwiczyła się" powyżej bariery 3,0 proc. W jego ocenie jest to spowodowane wydarzeniami na rynkach bazowych, gdyż inwestorzy biorą pod uwagę możliwe ograniczanie stymulacji ze strony instytucji centralnych, oraz spodziewaną podażą w kolejnych miesiącach ze strony Ministerstwa Finansów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.