Złoty ciągle się osłabia

W najbliższym czasie kurs EUR/PLN będzie nadal cechował się podwyższoną zmiennością i może kierować się w stronę 4,33 - oceniają ekonomiści. Na krajowe SPW z jednej strony będzie działała globalna presja na luzowanie polityki monetarnej, a z drugiej możliwa podaż obligacji wywołana awersją do papierów rynków wschodzących, przez co rentowności mogą się stabilizować.

- Widzimy stabilizację EUR/PLN na poziomie 4,30 z większym potencjałem do dalszego wzrostu kursu, w przypadku dalszych zawirowań na rynkach globalnych. Środowe posiedzenie RPP pokazało, że czynniki wewnętrzne pozostają bez wpływu na notowania. Przejściowo osiągnięty poziom 4,29 jest obecnie umownym wsparciem dla kursu. Wzrost awersji inwestorów do ryzyka, wywołany informacjami o koronawirusie, może wywierać presję na deprecjację złotego i sprawić, że ponownie będziemy oglądali 4,33 zł za euro - powiedział PAP Biznes główny ekonomista TMS Brokers Konrad Białas.

Dodał, że w najbliższych dniach zmienność na rynku walutowym pozostanie na podwyższonym poziomie. EUR/PLN może poruszać się w przedziale 4,29-4,33, a górny przedział wahań będzie ograniczany przez potencjalne skoordynowanie działań fiskalnych i monetarnych, które powinny studzić obawy inwestorów.

RYNEK DŁUGU

Podczas czwartkowych notowań rentowności krajowego długu skarbowego pozostały na zbliżonych poziomach do środowego zamknięcia.

- Na rynkach bazowych widoczna jest presja, przez którą przez pewien czas nie będziemy widzieć restrykcyjnej polityki monetarnej na świecie i rentowności obligacji będą pozostawać na niskim poziomie. Na krajowe obligacje, w przeciwnym kierunku może oddziaływać wzrost awersji do ryzyka. Obligacje skarbowe są powszechnie uznawane za instrumenty bezpieczne, jednak w skali globalnej, ekspozycja zagranicznych inwestorów długoterminowych na Polskie SPW, jako obligacje rynku wschodzącego, może być redukowana w pierwszej kolejności - powiedział Białas.

- Stąd przy dalszym wzroście awersji do ryzyka na krajowy dług oddziaływać będą dwie przeciwstawne siły, przez które rentowności mogą się w najbliższym czasie uspokajać - dodał.

Ministerstwo Finansów sprzedało w czwartek obligacje OK0722, PS1024, WZ0525, DS1029, WZ1129 za łącznie 5 mld zł, przy popycie 7,7 mld zł. W ramach sprzedaży dodatkowej uplasowało trzy serie obligacji (PS1024, DS1029, WZ1129) łącznie za 773 mln zł.

Na rynkach bazowych rentowności powróciły do spadków. W przypadku amerykańskich 10-letnich obligacji dochodowość wynosi 0,936 proc. (-5,6 pb) i jest o 0,2 pb powyżej wyznaczonego w środę historycznego minimum, a niemieckich -0,673 proc. (-3,8 pb).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.