Złoty był stabilny do euro

W poniedziałek złoty był stabilny wobec euro, ale osłabił się względem franka. Według analityków inwestorzy czekają na propozycje prezydenckie dot. frankowiczów. Ok. godz. 17.30 euro wyceniano na 4,36 zł, dolara na 3,90 zł, franka na 4,03 zł, a funta na 5,15 zł.

Analityk z DM mBanku Rafał Sadoch zauważył, że poniedziałek był kolejnym dniem z rzędu, kiedy polska waluta pozostała stabilna wobec euro. Wzrosły natomiast notowania pary CHFPLN.

"Opublikowane w poniedziałek dane PMI dla polskiego przemysłu okazały się najsłabsze od września 2014 roku. W dalszym ciągu utrzymują się jednak powyżej granicznej wartości oddzielającej wzrost od pogorszenia aktywności. Wskaźnik obniżył się w lipcu do 50,3 pkt. z 51,8 pkt. przed miesiącem i oczekiwanych 51,6 pkt. To, co może niepokoić to, pierwszy od prawie dwóch lat spadek nowych zamówień, siejący niepewność dotyczącą aktywności gospodarczej w drugiej połowie roku" - zwrócił uwagę analityk.

Zauważył, że notowania złotego nie zareagowały jednak na te doniesienia. "Rynek wydaje się wyczekiwać na mającą pojawić się w już w ostatnich dniach lipca nową propozycję prezydenckiej ustawy frankowej, która - jeśli nie będzie łagodniejsza od poprzedniej - będzie czynnikiem oddziałującym w kierunku osłabienia złotego" - ocenił Sadoch.

Jego zdaniem wśród danych, jakie będą publikowane w tym tygodniu niewiele będzie takich, które będą przekładać się na notowania złotego, choć z pewnością należą do nich piątkowe comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy.

Notowania złotego pozostawać będą pod wypływem nastrojów na globalnych rynkach finansowych, które nadal są dość dobre. Nie spodziewamy się jednak dalszej aprecjacji polskiej waluty, uważamy, że przestrzeń do umocnienia złotego stopniowo się wyczerpuje. Wszystko zależy od nowego projektu ustawy frankowej. Jeśli medialne spekulacje sprawdziłyby się mielibyśmy do czynienia z przeceną notowań złotego i wzrostem notowań EUR/PLN w kierunku 4,40" - dodał.

Także według analityka z DM BOŚ Konrad Ryczko, początek nowego tygodnia handlu na rynku walutowym nie przyniósł większych zmian na wycenie złotego. Nie wpłynął na to także słabszy indeks PMI, złoty kontynuuje konsolidację.

"Wyjątek tutaj stanowiło zestawienie z frankiem szwajcarskim, gdzie złoty tracił ok. 0,4 proc., co było pochodną spadków na EUR/CHF" - zauważył Ryczko. Komentując dane PMI zaznaczył, że na poziomie indeksu zaciążył spadek zamówień eksportowych, co częściowo można tłumaczyć obawami związanymi m.in. z Brexitem.

"W szerszym ujęciu inwestorzy na złotym wyczekują dalszych informacji nt. tzw. ustawy frankowej, która stanowi czynnik ryzyka dla naszej waluty oraz krajowego sektora bankowego" - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.