Złotówka nieco osłabła

Podczas środowej (18 maja) sesji złoty nieco stracił wobec głównych walut, co analitycy tłumaczyli przede wszystkim komunikatem agencji Fitch o obniżeniu prognozy PKB dla Polski. Ok. godz. 18 euro kosztowało 4,39 zł, dolar 3,89 zł, frank szwajcarski 3,96 zł, a funt 5,69 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku zwrócił uwagę, że po poniedziałkowym umocnieniu polskiej waluty "nie ma już obecnie na rynku śladu, gdyż tak, jak można było podejrzewać, bardzo szybko pojawiły się spekulacje dotyczące decyzji kolejnych agencji ratingowych w sprawie polskiej wiarygodności kredytowej". W związku z tym - dodał analityk - "inwestorzy widzą obecnie szereg zagrożeń, który będzie skutecznie uniemożliwiał większą aprecjację PLN".

- Dziś pojawił się komunikat agencji Fitch, która zdecydowała się obniżyć prognozę wzrostu dla PKB Polski na ten rok do poziomu 3,2 proc. oczekując przy tym, że deficyt finansów publicznych wyniesie 2,8 proc., a w przyszłym roku równo 3 proc. Agencja widzi także ryzyka dotyczące przyszłych lat budżetowych, w których nie będą dostępne jednorazowe wpływy, jak chociażby te z zysku NBP oraz aukcji częstotliwości LTE. W komunikacie pojawiły się także odniesienia do ryzyka prawnego oraz politycznego, co bardzo przypominało ostatni komunikat Moody's - wskazał analityk mBanku.

- Informację tą można więc odbierać jako zapowiedź, że podczas kolejnej rewizji ratingu, która ma mieć miejsce 15 lipca, możemy obawiać się cięcia perspektywy, podobnie jak w przypadku decyzji Moody's z ubiegłego tygodnia. Dodając do tego dość niespodziewaną informację ze strony Komisji Europejskiej, która nakreśliła termin rozpoczęcia kolejnego etapu procedury badania praworządności (w Polsce - PAP), osłabienie polskiej waluty wydaje się całkowicie naturalne. EUR/PLN kosztuje obecnie ponownie prawie 4.40 i należy spodziewać się, że okres konsolidacji pomiędzy 4.37 a 4.43 będzie kontynuowany w najbliższych dniach - dodał Maliszewski.

Wskazał, że "największą zmienność zobaczyliśmy na parze GBP/PLN, która zyskiwała ze względu na pozytywne dane z rynku pracy w Wielkiej Brytanii, ale także, co ważniejsze, (ze względu na) optymistyczny sondaż w sprawie Brexitu, dający zdecydowaną przewagę zwolennikom pozostania w UE". "Za funta płacimy obecnie 5.70, jednak do końca tygodnia kurs dotrze najprawdopodobniej do okolic 5.73" - stwierdził Maliszewski. Natomiast dolar - w jego opinii - w "najbliższych dniach najprawdopodobniej zaatakuje okolice 3.93".

Również Konrad Ryczko z DM BOŚ był zdania, że środowe ok. 0,7-procentowe spadki na rynku złotego wobec zagranicznych dewiz wynikały i z wygaszenia propopytowego impulsu po ostatniej decyzji agencji Moody's, i z sygnałów działających na niekorzyść nastrojów wokół polskich aktywów.

- Agencja Fitch opublikowała raport, w którym obniżyła prognozę wzrostu PKB dla Polski równocześnie wskazując, iż podbija to ryzyko fiskalne. Rynek odebrał tę informację jako sygnał, iż agencja może również zdecydować się na obniżenie perspektywy dla Polski w trakcie kolejnej rewizji już w lipcu. Ponadto na rynku pojawił się komunikat ze strony KE, która podała, iż w poniedziałek wyda Polsce zalecenia w zakresie rządów prawa, jeżeli nie nastąpi znaczący postęp w rozwiązaniu kryzysu wokół TK - zaakcentował analityk BOŚ. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.