Złoto przynosi krociowe zyski
Złoto będzie drożało tak długo, jak długo potrwa spadek kursu dolara. Amerykańska waluta traci na wartości w tempie, którego żaden z ekonomistów nie przewidywał. Żółty kruszec staje się więc bezpieczną lokatą na niepewne czasy.
– Cena będzie rosła. W ciągu pięciu lat koszty wydobycia też poszły ostro w górę – mówi Reutersowi Greg Wilkins, szef Barrick Gold Corp, największego producenta złota na świecie.
– Mocny złoty częściowo amortyzuje wzrost cen w sklepach. Jednak od listopada z dostawy na dostawę ceny rosną – mówi Krzysztof Madelski, prezes firmy Yes Biżuteria. Dlatego jeśli ktoś planuje zakup złota, powinien się pośpieszyć. Najszybciej zdrożeje biżuteria najprostsza, jak łańcuszki czy obrączki – w nich kruszec odpowiada za 30 – 40 proc. ceny. W przypadku najdroższej i bardziej wyszukanej ważniejsze są koszty robocizny i kamieni, np. brylantów, i tu znaczącego wzrostu cen być nie powinno.