Złoto – bezpieczna lokata czy ryzykowna inwestycja?

W ciągu ostatnich trzech dni ceny złota reagują na zupełnie sprzeczne impulsy. Wydaje się jednak, że większość inwestorów znów zaczyna traktować metale szlachetne bardziej jak surowce niż bezpieczną lokatę kapitału - napisał bankier.pl.

Od początku obecnej odsłony kryzysu finansowego (czyli od upadku Lehman Brothers) złoto zdecydowanie zyskiwało na wartości, zupełnie odrywając się od czynników determinujących jego kurs w ostatnich miesiącach. Złoto drożało pomimo przeceny na rynku ropy i aprecjacji dolara. W przeciwieństwie do innych surowców złoto było pożądane jako bezpieczna lokata kapitału w trudnych czasach, osiągając nawet cenę 930 USD za uncję.

Jednak od piątku sytuacja zupełnie się odwróciła – wówczas inwestorzy zaczęli sprzedawać kontrakty na złoto, wymieniając je na amerykańskie dolary. Z kolei od poniedziałku popyt na metale szlachetne znów zaczął rosnąć – zdaniem analityków inwestorzy znowu chętniej lokują kapitał na rynkach surowcowych.

- Akcje i rynki w ogólności, idą w górę, co wspiera surowce. Ale jeśli nastroje na rynku się poprawią, to złotu trudno będzie utrzymać tak wysoką cenę przy obecnym kursie dolara – powiedział agencji Reuters Walter de Wet, analityk z Standard Bank.

- Normalne czynniki fundamentalnie oddziałujące na kurs złota znów odgrywają większą rolę, podczas gdy kapitał odpływa z bezpiecznych inwestycji, co może mieć negatywne skutki dla złota – piszą w najnowszym raporcie analitycy z banku inwestycyjnego Dresdner Kleinwort.

Tymczasem o godzinie 13:50 w Londynie za uncję złota płacono 842,90 dolary, a więc o 1,7 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowych notowań. Srebro zyskiwało na wartości 2,1 proc., osiągając cenę 10,87 USD za uncję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

W weekend i poniedziałek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w piątek

W sobotę, niedzielę i poniedziałek cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a oleju napędowego - 8,15 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne tych paliw są niższe niż w piątek.

Nastolatek z Francji fotografuje polskie kopalnie. Odwiedził też ruch Marcel

Mickaël Pantin, szesnastolatek z Paryża 28 października odwiedził kopalnię Marcel. To jego kolejna wizyta w Polsce. Chłopak podróżuje po największych obiektach przemysłowych Europy, aby na zdjęciach pokazać ich piękno, monumentalizm i moc.