Górnictwo: Była kopalnia Boże Dary oraz hałda Kostuchna sprawdzą uczestników ekstremalnego biegu

1717741924 boze dary run srk

fot: SRK

Pierwszy raz w historii Runmageddonu trasa będzie prowadzić przez pokopalniane tereny

fot: SRK

Na terenach byłej kopalni Boże Dary i hałdy Kostuchna w Katowicach, należących do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, trwają przygotowania do Runmageddonu, który odbędzie się w najbliższy weekend, 7-9 czerwca. Tegoroczna śląska edycja biegu będzie jeszcze bardziej wyjątkowa i jeszcze bardziej ekstremalna, bo pierwszy raz trasa prowadzi bezpośrednio przez kopalniane tereny.

Łańcuchy, opony, drabinki i płotki, ziemne baseny czy strome wspinaczki - to tylko część przeszkód, które czekają na zawodników na pokopalnianym terenie i hałdzie Kostuchna. Wyjaśnijmy, że Runmageddon polega na przebiegnięciu określonego dystansu, który różni się w zależności od wybranego rodzaju biegu oraz pokonaniu wszystkich napotkanych na trasie przeszkód. - Runmageddon jest dla każdego, pod warunkiem, że wybierze się odpowiednią formułę - podkreślają organizatorzy. 

Zmagania rozpoczną się piątek, 7 czerwca. Wówczas zawody odbędą się w formule Games.

„Formuła stworzona z myślą o wszystkich, którzy lubią dynamiczną rywalizację! Jeśli lubisz się ściągać i jarają Cię techniczne przeszkody to jest to propozycja idealna dla Ciebie! Pokonaj 100m tor przeszkód najszybciej jak potrafisz i nie pozwól rywalom Cię zdyskwalifikować!” - informują organizatorzy. W tym formacie rywalizować mogą wyłącznie dorośli.

Od soboty, 8 czerwca, zmagania będą odbywać się w pozostałych formułach, czyli dla dorosłych: Intro (3km i 15+ przeszkód), Rekrut i Nocny Rekrut (6km i 30+ przeszkód) oraz Classic (12km i 50+ przeszkód). Dla dzieci i rodzin dostępne będą formuły: Kids (1km i 10+ przeszkód), Junior (2km i 15+ przeszkód) oraz Family (2km i 15+ przeszkód). Więcej informacji na stronie internetowej organizatora. Tam też prowadzone są zapisy.

Miejsce czerwcowych zmagań, czyli hałda w Kostuchnie jest drugim pod względem wysokości wzniesieniem w Katowicach. Ma 339 m n.p.m. Była usypywana od 1900 r.  Znajduje się na terenach historycznie należących do Kopalni Węgla Kamiennego Boże Dary. Hałda została zrekultywowana przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Kosztowało to milion złotych. W ten sposób uporano się z dosłownie palącym problemem, bowiem tlące się resztki węgla, które trafiały na zwałowisko, były uciążliwe dla mieszkańców tej części Katowic. Zwałowisko zabezpieczono tak, by nie dochodziło do samozagrzewania i pylenia.

Warto dodać, że hałda była plenerem zdjęciowym filmu „Młyn i krzyż” w reżyserii Lecha Majewskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.