Zjazd Górnictwa Odkrywkowego: Rok przygotowań, czas na wielki finał

- Obecnie coraz trudniej jest zorganizować tak wielką konferencję. Co roku urządzane są różnego rodzaju narady, spotkania, zjazdy i z tego powodu trudno jest wspólnie, w szerszym gronie, porozmawiać na temat górnictwa. Nam się to udało i po roku przygotowań zbliżamy się do finału – mówi prof. Zbigniew Kasztelewicz z Akademii Górniczo-Hutniczej, która w ramach Polskiego Kongresu Górniczego 2010 organizuje IX Krajowy Zjazd Górnictwa Odkrywkowego.


Krakowska uczelnia będzie gospodarzem obrad, które będą odbywać się w dniach 9–10 września. W jej programie, poza częścią referatową, przewidziana jest także wystawa sprzętu i maszyn górniczych, która odbędzie się na dziedzińcu AGH oraz konferencja prasowa. Organizatorzy przewidują, że na zjeździe pojawi się około 300 gości, w tym reprezentanci rządu, parlamentu i samorządów. Swoje przybycie potwierdził Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki, który ma dokonać otwarcia obrad.


Profesor Kasztelewicz to prawdziwy weteran, jeśli chodzi o udział w Krajowych Zjazdach Górnictwa Odkrywkowego.


– To będzie już mój szósty zjazd. Najmilej wspominam VI edycję, która odbywała się w 1995 roku w Koninie. Byłem koordynatorem przygotowań. W Koninie udało się zorganizować zjazd na prawie 700 osób. Po 15 latach ponownie dostąpiłem tego zaszczytu – opowiada naukowiec z AGH.


W czasie pięciu części referatowych, które są określone w programie zjazdu, uczestnicy obrad będą rozmawiali o takich kwestiach jak zagrożenia i bezpieczeństwo eksploatacji górniczej, problemy eksploatacji węgla brunatnego i surowców skalnych czy nowe technologie wykorzystywane w górnictwie odkrywkowym. Profesor Kasztelewicz uważa jednak, że na pierwszy plan wysuną się ogólne problemy, które trapią polskie górnictwo zarówno odkrywkowe, jak i podziemne.


– Naczelnym tematem, w moim przekonaniu, będzie przyszłość przemysłu wydobywczego i zagrożenia dla branży górniczej. Myślę, że obrady w Gliwicach, które dotyczyć będą górnictwa węgla kamiennego, także pójdą w tym kierunku. XXI wiek przyniósł nam dużo nowych uwarunkowań, w których polskiemu górnictwu jest coraz trudniej funkcjonować. Musimy odnieść się do tych uwarunkowań i znaleźć odpowiednią drogę do dalszego rozwoju branży. Przemysł wydobywczy w świecie ciągle się rozwija, a w Polsce planuje się zamykanie kolejnych kopalń. Mam nadzieje, że nasze rozmowy przyniosą pewne rozwiązania, które będzie można wdrożyć. Nie chcemy później słuchać zarzutów, że środowisko naukowe nic nie zrobiło z tym problemem i nie pomogło branży. Podkreślam jednak, że za górnictwo i jego rozwój powinni odpowiadać wszyscy, czyli rząd, parlament i samorządy, a nie tylko zarządy spółek. Bez energii i surowców nasz kraj nie będzie się rozwijał i IX Zjazd Górnictwa Odkrywkowego ma ten problem naświetlić.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 5,94 zł za litr, diesel - 6,12 zł za litr

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw jest niższa niż w piątek.

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.