Ziętek: My z ulicy nie zejdziemy, bo Śląsk czeka zapaść

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kilka tysięcy przedstawicieli Sierpnia 80 bierze udział w marszu gwiaździstym. Przeszli z Załęża ulicą Gliwicką w kierunku placu Wolności. i dalej pod Śląski Urząd Wojewódzki - W naszych protestach chodziło m.in. o to, żeby powoli mobilizować ludzi do dużego protestu. To się udało. Ale ten protest jest niczym wobec tego, co będzie na wiosnę. Dlatego, że my nie mamy innego wyjścia. My z ulicy nie zejdziemy - zapowiada Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

Przewodniczący Sierpnia 80 mówi krótko: - Jeżeli upadnie górnictwo, upadnie hutnictwo. Jeżeli będziemy mieli sytuację, w której branża motoryzacyjna będzie się pogrążać w chaosie, to Śląsk będzie regionem umarłym. I wszystkie miasta, które tutaj funkcjonują. My już mamy swój Bytom, mamy swoje Zabrze, tam się nic nie dzieje, tam nie ma pracy dla ludzi, nieruchomości tanieją, tam jest oświata na niskim poziomie, podobnie jak służba zdrowia – wylicza w trakcie marszu.

Przewodniczący mówił o tym, że górnicy dobrze zarabiają, hutnicy nie najgorzej, ale jeżeli te branże upadną, cały region czeka zapaść. - Jeżeli te protesty nie przyniosą efektu, będą w nie wciągane kolejne grupy zawodowe, bo zagrożenie jest dla nas wszystkich. I będzie Warszawa. Nie na jeden dzień, ale na tak długo, dopóki ta władza nie odejdzie. To, co dzieje się na Śląsku ja to nazywam gotowaniem żaby. Nikt nie powie tym ludziom, że tutaj nie ma przyszłości. Inni mówią, że wszystko jakoś się zorganizuje. I nic się nie organizuje. Kiedy na Śląsku upadały kolejne zakłady, to ministrowie mówili, że na Śląsku nie ma bezrobocia, to się wszystko rozejdzie. Nic się nie rozejdzie - denerwuje się przewodniczący Ziętek.

Bogusław Ziętek mówił dalej: - My nie potrafimy tworzyć nowych miejsc pracy, alternatywnych miejsc pracy dla tych, które chcemy likwidować. Ale przede wszystkim pojawia się pytanie - po co to robimy, jeżeli popyt na energię to będzie rósł, a nie ma tańszej energii niż ta produkowana z polskiego węgla?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.

Budow wezla gliwice labedy 7

Węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy w połowie realizacji. Inwestycja zmienia oblicze dzielnicy

W gliwickich Łabędach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Polskie Linie Kolejowe modernizują perony i torowisko oraz budują nowy wiadukt, a miasto równolegle przebudowuje układ drogowy. Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Mobilna Metropolia”, a jej efektem będzie nowoczesny węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy. Prace są już na półmetku, całość ma być gotowa do 2028 roku i znacząco poprawi funkcjonowanie tej części miasta.

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.