Przerwy w dostawie prądu mają często poważne konsekwencje finansowe dla przedsiębiorstw

1711375997 energetyka 1200x800

fot: freepik.com

Ukraina została podłączona do jednolitej sieci Unii Europejskiej na początku rosyjskiej inwazji, pod koniec lutego 2022 r.

fot: freepik.com

Niemieckie firmy coraz częściej borykają się z krótkoterminowymi przerwami w dostawie prądu. Potwierdzają to badania przedsiębiorstw przeprowadzone przez Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową (DIHK).

Z przeprowadzonych badań wynika, że w Niemczech coraz częściej zdarzają się krótkotrwałe przerwy w dostawie prądu, trwające do trzech minut. Odsetek ankietowanych firm, które zgłosiły tego typu przerwy, wzrósł z 9 proc. do 16 proc. między 2022 a 2024 r. W badaniu wzięło udział łącznie 3500 przedsiębiorstw z różnych branż.

Przedsiębiorstwa z sektora przemysłowego ucierpiały jeszcze bardziej – prawie 25 proc. firm zgłosiło przerwy w dostawie prądu trwające krócej niż trzy minuty. 11 proc. doświadczyło dłuższych przerw w dostawie prądu. Jak podaje gazeta Tagesspiegel, DIHK nie zapytało firm o dokładne powody przerwy.

Wiele firm jest coraz bardziej zaniepokojonych kwestią dostaw energii. Nawet krótkie przerwy w dostawie prądu mogą powodować problemy dla przedsiębiorstw.

- Mogą one doprowadzić do poważnych ograniczeń w procesach produkcyjnych, zwłaszcza w przemyśle – mówi Achim Dercks, zastępca dyrektora generalnego DIHK.

Analiza wykazała również, że przerwy w dostawie prądu mają często poważne konsekwencje finansowe dla przedsiębiorstw. Około połowa dotkniętych tym problemem przedsiębiorstw ponosi dodatkowe koszty, np. z powodu przestojów w produkcji i uszkodzeń sprzętu. Dla wielu przedsiębiorstw koszty te wynoszą od 10 000 do 50 000 euro, a w niektórych przypadkach szacuje się je nawet na ponad 100 000 euro.

Jak podaje Tagesspiegel, przedsiębiorstwa są coraz bardziej narażone na przerwy w dostawach prądu ze względu na cyfryzację i przechodzenie na procesy oparte na energii elektrycznej w celu ograniczenia emisji CO2.

- Stabilność sieci energetycznych musi być priorytetem w ośrodku przemysłowym takim jak Niemcy. Jest to tym bardziej prawdziwe, biorąc pod uwagę postępującą elektryfikację procesów produkcji przemysłowej – powiedział Dercks.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Zapasy gazu w magazynach UE przekroczyły 61 proc., w Polsce prawie 90 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 61,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 78,8 proc. W magazynach jest 696,27 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach mamy 32,95 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 89,4 proc.