Zielona energia potrzebuje elastycznego systemu

fot: Pixabay.com

Środki z KPO mogą być przeznaczone na elektrownie wiatrowe - o tym piszą media 27 grudnia

fot: Pixabay.com

Nie mamy zbyt dużo energii z OZE – mamy zbyt mało elastyczności w systemie. To jeden z głównych wniosków panelu dyskusyjnego „Odnawialne źródła energii”, który odbył się 23 kwietnia podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Eksperci podkreślili, że pojawiające się na rynku hurtowym ujemne ceny energii nie są dowodem nadmiaru zielonej energii, lecz raczej sygnałem ostrzegawczym, świadczącym o tym, że system elektroenergetyczny nie nadąża za tempem rozwoju OZE.

- Nasz system energetyczny został zaprojektowany z myślą o dużych, scentralizowanych źródłach wytwórczych, a nie rozproszonych, dynamicznych instalacjach OZE. Kluczowe jest przyspieszenie inwestycji w infrastrukturę sieciową, technologie magazynowania energii oraz mechanizmy integrujące OZE z rynkiem, takie jak zielony wodór i Power-to-X – powiedział Robert Adamczewski, dyrektor ds. rozwoju w European Energy Polska.

Zwrócono również uwagę, że chwilowe spadki cen energii na giełdzie nie przekładają się na niższe rachunki konsumentów.

- Na końcową cenę energii dla odbiorcy składają się m.in. opłaty za dystrybucję, utrzymanie rezerw mocy i podatki. Dlatego spadki cen na rynku hurtowym są niewidoczne na fakturach – tłumaczył Adamczewski.

W jego opinii, niezbędne są działania systemowe, które połączą rozwój źródeł odnawialnych z modernizacją infrastruktury, wzmocnieniem elastyczności systemu (m.in. poprzez mechanizmy DSR – Demand Side Response) oraz zapewnieniem długoterminowej przewidywalności regulacyjnej.

- Odnawialne źródła energii nie tylko pozwalają obniżać koszty, lecz są też fundamentem przyszłego bezpieczeństwa energetycznego. W dobie geopolitycznych napięć i rosnącej konkurencji o zasoby energetyczne, własne, stabilne i zielone źródła mocy stają się strategicznym zasobem dla państwa i gospodarki – dodał Adamczewski.

- Tylko zintegrowane podejście – łączące rozwój technologii, inwestycje infrastrukturalne i spójne regulacje – pozwoli Polsce w pełni wykorzystać potencjał OZE i jednocześnie zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne oraz konkurencyjność przemysłu – podsumował Robert Adamczewski.

European Energy Polska rozwija obecnie portfel projektów odnawialnych źródeł energii o mocy przekraczającej 6 GW. Firma angażuje się także w rozwój innowacyjnych technologii Power-to-X, w tym produkcji zielonego wodoru i e-metanolu, które odegrają kluczową rolę w transformacji sektora przemysłowego i transportowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.