Zgazowanie węgla: ministerstwo popiera projekt w Kędzierzynie jako obiecujący

1544617342 jemilewicz cop24 tw mpit

fot: Tw (MPiT)

Minister Emilewicz skomentowała projekt zgazowania węgla, uczestnicząc na COP24 w Dniu Powietrza i negocjacjach w dialogu Talanoa

fot: Tw (MPiT)

Projekt zgazowania węgla na potrzeby produkcji chemicznej amoniaku i metanolu, rozważany przez Grupę Azoty i Tauron, jest kosztowny, ale może być obiecujący - oceniła podczas szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Minister Emilewicz uczestniczyła w zorganizowanym w pawilonie polskim na COP24 "Dniu Powietrza". W informacji prasowej MPiT napisano, że ważną rolę w procesie poprawy jakości powietrza odgrywają czyste, innowacyjne technologie.

- W Polsce węgiel stanowi ok. 80 proc. miksu energetycznego. Dlatego potrzebujemy z jednej strony czystej energii, a z drugiej wydajniejszych technologii, które dotyczą nie tylko wykorzystania węgla, ale również jego zrównoważonego wydobycia - podało ministerstwo.

Zgazowanie węgla w Kędzierzynie na liście zaawansowanych projektów
Wśród najbardziej zaawansowanych projektów badawczych w tym zakresie MPiT wskazało na produkcję metanolu i amoniaku w połączeniu z wytwarzaniem energii elektrycznej w oparciu o zgazowanie węgla. W zeszłym roku Grupa Azoty i Tauron podpisały list intencyjny. Zgazowanie węgla na potrzeby przemysłu chemicznego jest opłacalne ekonomicznie; jest szansą rozwoju tej branży i zmniejszy zapotrzebowanie na gaz ziemny z importu" - napisano w informacji resortu.

Pytana przez PAP w kuluarach COP24 o trwające projekty dotyczące zgazowania węgla minister Emilewicz powiedziała, że są one "monitorowane". Odnosząc się do przedsięwzięcia Azotów i Tauronu szefowa MPiT powiedziała, że pod jego kątem "jest prowadzona analiza technologiczna".

Minister ma nadzieję na rozpoczęcie inwestycji
- Mamy dzisiaj na świecie dwie technologie w tym wymiarze, które moglibyśmy zakupić: japońską i niemiecką. Decyzja w tej sprawie - sama uczestniczyłam w dyskusji z dwoma spółkami - to decyzja biznesowa. Mam nadzieję, że zostanie finalnie podjęta, zostanie wybrana technologia i rozpocznie się proces inwestycyjny - powiedziała.

Pytana czy przedsięwzięcie może spiąć się biznesowo zastrzegła, że jest to "projekt kosztowny".
- Tego typu instalacje istnieją na świecie, w Stanach Zjednoczonych, w Japonii, a zatem wydaje się, że ten projekt może być obiecujący. Jak każda tego typu technologiczna nowość na początku jest to bardziej kosztochłonne, ale wydaje się, że w przypadku Polski jest to jedno z rozwiązań - oceniła.

Jedna z istotnych alternatyw wykorzystania węgla
- To nie jest rozwiązanie "totalne", że tylko w ten sposób będziemy wykorzystywać węgiel, czy też tylko w ten sposób będziemy produkować gaz. Natomiast jest to jedna z istotniejszych alternatyw - zdiagnozowała Emilewicz.

Projekt analizowany przez Grupę Azoty i Tauron dotyczy ewentualnego zgazowania węgla w pierwszym etapie na potrzeby produkcji chemicznej - amoniaku i metanolu. List intencyjny, zmierzający do budowy w Kędzierzynie-Koźlu, kosztem 400-600 mln euro, instalacji zgazowania węgla do wytwarzania tych produktów, Tauron i Azoty podpisały 20 kwietnia zeszłego roku.

Grupa Azoty podjęła następnie analizę ekonomicznych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia - tzw. preFeed (prace studyjne - tzw. Preliminary Front End Engineering Design). Potem sporządzone miało być feasibility study (studium wykonalności). W dalszej kolejności ma powstać spółka celowa do realizacji przedsięwzięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.