Zgazowanie drogie i mało efektywne?

fot: Maciej Dorosiński

Pracownicy KHW będą mogli głosować w zakładowych komisjach wyborczych zlokalizowanych w kopalniach Holdingu (na zdjęciu kopalnia Wieczorek)

fot: Maciej Dorosiński

Jeszcze kilka lat temu z technologią zgazowania węgla wiązano ogromne nadzieje. W miarę tania i ekologiczna miała być alternatywą dla tradycyjnej eksploatacji surowca. Rzeczywistość okazała się zgoła odmienna. Dotychczasowe eksperymenty naukowe wskazują, że zgazowanie w złożu będzie można stosować na niewielką skalę i w sposób ograniczony.

W Polsce badania nad zgazowaniem węgla realizowane są w ramach strategicznego programu dotyczącego zaawansowanych technologii pozyskiwania energii, prowadzonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Jego głównym koordynatorem jest Akademia Górniczo-Hutnicza. Ale pierwsze sukcesy w dziedzinie podziemnego zgazowania węgla odnieśli Australijczycy. I to oni posiadają w tym względzie najszerszą wiedzę. Czy jednak australijskie doświadczenia łatwo będzie przetransponować na polski grunt? Naukowcy są sceptyczni.

- Przenoszenie tych doświadczeń na nasze warunki jest trudne. W Australii występują pokłady o kilkumetrowej miąższości. U nas takich nie ma. Australijczykom się udało, mają w tej dziedzinie osiągnięcia, choć technologia nie jest jeszcze wykorzystywana na skalę przemysłową. My mówimy ogólnie o węglu kamiennym, ale są przecież różne jego rodzaje. Każdy w procesie zgazowania będzie zachowywał się inaczej. Na początku wyobrażaliśmy sobie, że technologię zgazowania węgla będzie można prowadzić w Polsce na wielką skalę. Niestety tak się nie stanie - wyjaśnia prof. Marek Nieć z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN.

Naukowcy wciąż zastanawiają się nad wpływem eksploatacji z łupków na środowisko.

I w tej dziedzinie - jak potwierdza prof. Nieć - wiedza naukowa jest niedostateczna.

W opinii prof. Jana Palarskiego z Politechniki Śląskiej dotychczasowe zagraniczne wyniki wielu eksperymentów z podziemnym zgazowaniem węgla stosunkowo prostymi metodami nie uprawniają do stwierdzenia, że technologia jest na tyle rozpoznana, aby można było przystąpić do budowy instalacji przemysłowej w Polsce.

- Technologia zgazowania węgla kryje wiele niewiadomych związanych z bezpieczeństwem procesu i oddziaływaniem na środowisko, także jej efektywność budzi wątpliwości. Nie oznacza to, że nie należy prowadzić badań w tym zakresie, zwłaszcza dla złóż głębokich, których wydobycie tradycyjnymi technologiami jest nieopłacalne. O sukcesie będzie można mówić wtedy, gdy uda się w tym procesie nie tylko produkować gaz, ale także odzyskiwać energię cieplną bezpośrednio z podziemnego generatora. Jestem za kontynuacją badań i budową instalacji pilotażowych, mających głównie na celu monitorowanie zagrożeń i poprawę parametrów procesu, z uwzględnieniem podsadzania pustek powstałych po wypaleniu złoża - wskazuje prof. Palarski.

Już 18 marca br. naukowcy mają ogłosić wyniki badań nad zgazowaniem węgla w złożu prowadzonych w kopalni Wieczorek.

- To byłaby klęska, gdyby eksperyment w Wieczorku zakończył się fiaskiem i trzeba byłoby rezygnować z badań. Z górą 20 lat temu tak się właśnie stało i był to błąd - podsumowuje prof. Marek Nieć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.