Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 780.82 USD (+1.66%)

Srebro

75.22 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

101.27 USD (-2.25%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 780.82 USD (+1.66%)

Srebro

75.22 USD (-0.41%)

Ropa naftowa

101.27 USD (-2.25%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.01%)

Miedź

5.61 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Żeby było bezpiecznie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowa regulacja zobowiązuje jednostki ratownictwa do stawienia się na miejsce zdarzenia na żądanie przedsiębiorcy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mija rok od wejścia w życie zmian regulujących działalność niemal 5 tys. ratowników górniczych, pracujących w specjalistycznych jednostkach, jak CSRG i okręgowe stacje ratownicze. Nowe zasady miały już okazję kilka razy sprawdzić się w przysłowiowej walce, czyli podczas akcji ratowniczych. Ostatnio w niezwykle dramatycznych okolicznościach w kopalni Zofiówka.

Rozporządzenie Ministra Energii w sprawie ratownictwa górniczego, które te zmiany wprowadziło, było częścią pakietu kilku rozporządzeń, dotyczących m.in. organizacji pracy i bezpieczeństwa w górnictwie. Zmiany dotyczyły też zasad prowadzenia akcji w kopalniach. Nowością był m.in. wymóg, by jeden z pięciu członków zastępu ratowniczego miał jednocześnie kwalifikacje do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Rozporządzenie na nowo zdefiniowało niektóre procedury związane z działaniem ratowników czy organizacją akcji ratowniczych.

Nowe przepisy wzmacniały rolę i odpowiedzialność kierownika ruchu zakładu górniczego zarówno w zakresie organizacji ratownictwa w zakładzie, jak i już prowadzenia samej akcji. Kierownik ruchu zakładu górniczego jest zarazem osobą kierującą akcją ratowniczą. Gdy do wypadku dochodzi pod jego nieobecność, np. w nocy, akcją kieruje dyspozytor kopalni. Wcześniejsze przepisy stanowiły, że dyspozytor przekazuje kierowanie akcją najwyższej funkcyjnej osobie przebywającej w kopalni, a ta – kierownikowi ruchu, gdy dotrze on do sztabu akcji. Nowe przepisy wyeliminowały pośredni etap. To pozwoliło na usprawnienie akcji i uniknięcie chaosu w sytuacji, gdy najwyższa rangą - po kierowniku ruchu - osoba funkcyjna w chwili rozpoczęcia akcji znajduje się np. w wyrobiskach podziemnych kopalni i potrzebuje czasu, by dotrzeć do sztabu, a potem zorientować się w sytuacji. Jednak ratownicy zwracają uwagę na to, że konieczne jest dbanie o to, by dyspozytorami zostawały osoby bardzo doświadczone.

Nowe przepisy sprawiły, że kierownicy akcji i baz ratowniczych muszą co trzy lata przechodzić specjalistyczne kursy - dotychczas raz na pięć lat. Kierownikami baz są tylko ratownicy. Wcześniej można było powierzyć tę funkcję także innym osobom.

Ratownicy zostali także obowiązkowo doposażeni w dodatkowy sprzęt: sygnalizatory optyczne i akustyczne oraz tzw. czujniki bezruchu, sygnalizujące np. zasłabnięcie czy inne kłopoty zdrowotne ratownika. Przepisy podniosły też podstawowe wymagania stawiane ratownikowi - aby nim zostać, trzeba ukończyć 23 lata i pracować w kopalni co najmniej od dwóch lat. Dotąd wystarczył rok pracy i ukończone 21 lat.

- Większość wprowadzonych przed rokiem zmian nasze środowisko odbiera pozytywnie. To m.in. podwyższenie z 21 do 23 lat wieku, w którym można rozpocząć pracę ratownika, bo taka osoba jest bardziej doświadczona w pracy pod ziemią. Dobrym krokiem jest zapis, aby jeden z pięciu członków zastępu miał kwalifikacje do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz doposażenie ratowników w dodatkowy sprzęt, m.in. czujniki bezruchu. Wszystkie nowinki technologiczne, które mogą poprawić bezpieczeństwo powinny trafiać do nas. Ludzkie życie nie ma ceny - podkreśla Paweł Wyciślok, przewodniczący ZZ Ratowników Górniczych w Polsce.

Dodaje, że akcja ratunkowa w kopalni Zofiówka pokazała, ile tak naprawdę osób trzeba zmobilizować, kiedy dochodzi do wypadku zbiorowego. W ciągu doby w akcji w jastrzębskiej kopalni brało udział 300, a czasami nawet 400 ratowników.

- Mimo że w Jastrzębskiej Spółce Węglowej ratownictwo jest na wysokim poziomie, to wszyscy widzieliśmy, jak ogromne siły trzeba było angażować i że gdyby w tym samym czasie konieczna była jeszcze jedna akcja ratownicza, to mogłoby dojść do niedoborów przy zabezpieczaniu czynnych kopalń. Szczególnie dotyczy to kilku zakładów Polskiej Grupy Górniczej - mówi Paweł Wyciślok.

Wyjaśnia, że o tym, ale też o innych problemach ratownictwa związek chce porozmawiać z Grzegorzem Tobiszowskim, wiceministrem energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.