ZE PAK i duński Orsted planują wspólnie budować farmy wiatrowe na Bałtyku

fot: Kajetan Berezowski

Efektem współpracy PGE z polskimi i zagranicznymi ośrodkami naukowymi ma być rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i Danii

fot: Kajetan Berezowski

ZE PAK i duński Orsted podpisały list intencyjny, w którym deklarują wspólny udział w aukcji na lokalizacje farm wiatrowych w polskiej strefie na Bałtyku - poinformowały w czwartek, 14 października, obie firmy. Planują też start w aukcjach na wsparcie w latach 2025 i 2027.

Zgodnie z listem, po uzyskaniu zgody organów antymonopolowych, obie firmy utworzą wspólne przedsięwzięcie, w którym będą miały po 50 proc. udziałów. W następnej kolejności wezmą wspólnie udział w nadchodzących aukcjach na morskie lokalizacje na Bałtyku. Sukces w tym przetargu otworzy drogę do udziału w planowanych w 2025 i 2027 roku aukcjach na wsparcie dla morskich farm wiatrowych w polskiej części Morza Bałtyckiego - poinformowały ZE PAK i Orsted.

Jak podkreślił główny akcjonariusz ZE PAK Zygmunt Solorz, energia z wiatru to jeden z filarów strategii firmy przejścia na produkcję zeroemisyjnej energii. - Jeśli na poważnie myśli się o morskiej energetyce wiatrowej, to Orsted - światowy numer 1 w tej dziedzinie, jest najlepszym z możliwych partnerów. Potencjał, osiągnięcia oraz doświadczenie Orsted w produkcji czystej energii są naprawdę imponujące i bez wątpienia mogą wspomóc transformację energetyczną zarówno ZE PAK, jak i całej polskiej energetyki - dodał Solorz.

- Pierwsi w Polsce odejdziemy od węgla. Morska energetyka wiatrowa będzie ważną częścią transformacji ZE PAK w producenta czystej i zielonej energii - oświadczył prezes ZE PAK Piotr Woźny.

Według zastępcy dyrektora generalnego Orsteda Martina Neuberta, Polska podjęła właściwą decyzję stawiając na morską energetykę wiatrową jako podstawę przekształcenia systemu energetycznego tak, by ograniczyć emisje CO2 i przez kolejne dekady zapewnić przedsiębiorstwom i gospodarstwom domowym wystarczające i konkurencyjne cenowo dostawy energii elektrycznej podczas wycofywania z wyeksploatowanych elektrowni węglowych.

Wiceprezes duńskiej firmy Rasmus Errboe zaznaczył, że Polska jest strategicznie ważnym rynkiem dla Orsteda. M- amy nadzieję na dalsze rozszerzenie naszej obecności i inwestycji, aby pomóc Polsce w pozyskiwaniu czystych zasobów energetycznych, które są obficie dostępne na Morzu Bałtyckim. Cieszymy się, że możemy nawiązać współpracę z ZE PAK, który rozpoczął realizację ambitnej zielonej transformacji i którego strategia przejścia z paliw kopalnych na energię odnawialną pomoże Polsce osiągnąć cele redukcji emisji dwutlenku węgla - powiedział Errboe.

ZE PAK jest piątym, co do wielkości producentem energii w Polsce. Spółka do 2030 r. planuje wycofać się z energetyki, opartej na węglu brunatnym.

Orsted jest partnerem PGE w projektach offshore Baltica 2 oraz Baltica 3 o łącznej mocy rządu 2,5 GW. Obie firmy mają obecnie po 50 proc. udziałów w tych spółkach.

Na świecie duńska firma ma obecnie łącznie 12 GW mocy zainstalowanych w OZE, z czego 7,6 GW w 28 morskich farmach wiatrowych. Orsted planuje , że do 2025 r. zainstaluje 15 GW morskiej mocy wiatrowej, a do 2030 r. 30 GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.