Po danych udostępnionych przez Ministerstwo Aktywów Państwowych widać, że węgla jest sporo

fot: Maciej Dorosiński

Znaczący wzrost cen widoczny jest od sierpnia, kiedy dostawcy surowca renegocjowali umowy na jego dostawcy

fot: Maciej Dorosiński

Zbliżający się sezon grzewczy, który rozpoczyna się 1 października, nie zagrozi nam niedoborami węgla i gazu - informuje w poniedziałek, 28 sierpnia, Rzeczpospolita. Niewiadomą natomiast jest cena energii i ciepła systemowego od początku 2024 r. - zauważa gazeta.

Jak zaznaczyła gazeta, ceny węgla i gazu na rynkach światowych wróciły do tych sprzed wojny w Ukrainie, co pozwoliło Polsce zabezpieczyć się pod kątem dostaw tych krytycznych surowców na kolejny sezon grzewczy. Węgla mamy wręcz za dużo, co widać po zapasach przy elektrowniach, które rok do roku są dwa razy większe. To efekt także spadku zapotrzebowania na ten surowiec elektrowni i dużego importu surowca od początku roku, który ciąży nie tylko elektrowniom, ale i gminom.

Magazyny gazu są wypełnione w 94 proc. przed końcem wakacji, co pozwala spać spokojnie. Wątpliwości budzi mrożenie cen prądu, gazu i ciepła na 2024 r. Rząd nadal nie podjął decyzji, czy warte kilkadziesiąt miliardów złotych pakiety osłonowe będą wydłużone - wskazano.

To, że węgla jest sporo, widać po danych udostępnionych przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. Zapasy węgla kamiennego przy elektrowniach na 30 czerwca 2023 r. wyniosły 4,68 mln t. Zapasy w analogicznym okresie 2022 r. sięgały 2,16 mln t.

Z kolei stan zapasów węgla kamiennego ogółem w kopalniach na koniec czerwca 2023 r. wyniósł 3,27 mln t, w porównaniu ze stanem zapasów na koniec czerwca 2022 r. był wyższy o 1,80 mln t. Nie ma więc także presji na kopalnie, aby te wydobyły więcej węgla.

Dodano, że import węgla w pierwszej połowie tego roku był bardzo wysoki. W okresie styczeń - czerwiec br. import węgla kamiennego wyniósł 11,57 mln t, w tym 1,30 mln t węgla do produkcji koksu i 10,27 mln t węgla energetycznego.

Zagrożeń dla niedoborów nie widać także dla gazu ziemnego - wynika z zapewnień Orlenu (przejął PGNiG). Podpisane w ostatnim czasie umowy oraz kontakty biznesowe zabezpieczają spółkę od strony handlowej. Również pod względem zgromadzonych zapasów w podziemnych magazynach gazu Orlen zapewnia, że w pełni wykorzystuje wszystkie zakontraktowane pojemności - napisano.

Dziennik zwraca uwagę, że Gas Storage Poland podaje, że podziemne magazyny gazu wypełnione są w 94 proc. (na 25 sierpnia 2023 r.). - Jesteśmy w pełni przygotowani do kolejnego okresu zimowego - podkreśla firma. Polska już teraz spełnia unijny wymóg osiągnięcia do 1 listopada 90 proc. poziomu napełnienia magazynów gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.