Zbiórka krwi w Kopalni Soli Wieliczka zakończyła się sukcesem

1639742069 krwiodawstwo

fot: Rafał Stachurski

16 grudnia w Wieliczce krew oddało 125 osób

fot: Rafał Stachurski

Ponad 56 litrów krwi od 125 osób – oto wynik 12. edycji akcji „Podaruj krew, podaruj życie”. Grudniowa zbiórka zorganizowana w nadszybiu szybu Regisu przyciągnęła wielu chętnych – honorowych krwiodawców oraz tych, którzy postanowili oddać krew po raz pierwszy w życiu.

W sumie, od roku 2016, w Kopalni Soli Wieliczka zebrano ponad 650 litrów krwi od przeszło 1300 osób.

16 grudnia w nadszybiu Regisu licznie stawili się wieliczanie i mieszkańcy powiatu wielickiego, pracownicy kopalni, m.in. z działającego przy niej Klubu Honorowych Dawców Krwi. Byli kolejarze i górnicy z Kopalni Węgla Kamiennego Janina. W sumie 145 osób, spośród których krew oddało 125. Każdy krwiodawca, prócz posiłku regeneracyjnego, otrzymał w upominku bilet na zwiedzanie Trasy Turystycznej.

Akcja „Podaruj krew, podaruj życie” odbywa się od roku 2016, zawsze w lipcu i grudniu. Jest wspólnym przedsięwzięciem Kopalni Soli „Wieliczka”, działającej przy kopalni MK NSZZ „Solidarność” oraz Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie.

Fot. Rafał Stachurski

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.