Zawiercie: siostry od bardzo brudnej roboty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kobiety bojąc się, że stracą pracę, wykonały to polecenie dyrekcji

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Szpitalu Powiatowym w Zawierciu rozpętała się afera po tym, gdy segregowaniem odpadów komunalnych, prosto z kontenerów, musiały zająć się pielęgniarki.

Takie polecenie wydała podwładnym dyrektor placówki. Po przekopaniu kilkuset kilogramów śmieci pielęgniarki wróciły do pracy z chorymi.

- Pielęgniarki musiały grzebać w śmieciach przez dwa dni, 28 i 29 października. Wszyscy jesteśmy zbulwersowani. Na pewno tak tego nie zostawimy. Szykujemy skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. Po naszej interwencji kontrolę w szpitalu zapowiedział sanepid. Oczekujemy też reakcji samorządu powiatowego, który jest organem właścicielskim szpitala - podkreśla Małgorzata Grabowska, przewodnicząca Solidarności w zawierciańskim szpitalu.

Jego dyrektorka tłumaczy swoją decyzję tym, że firma odbierająca szpitalne śmieci znalazła odpady medyczne w kontenerach na śmieci komunalne. Za tego rodzaju niedopatrzenie szpitalowi grożą finansowe kary. Nie wiadomo, w jaki sposób i czy rzeczywiście te odpady medyczne się tam znalazły.

- Pani dyrektor uznała, że pielęgniarki oddziałowe odpowiadają za segregację odpadów medycznych na oddziałach i wydała im polecenie służbowe, aby przeczesały ogromny kontener śmieci. Kobiety bojąc się, że stracą pracę, wykonały to polecenie - informuje Małgorzata Grabowska.

To były kilkudniowe śmieci z korytarzy, toalet, sal pacjentów czy administracji szpitala. Pielęgniarki wysłane do segregacji śmieci w charakterze odzieży ochronnej otrzymały jedynie robocze rękawice i fizelinowe fartuszki. Same musiały zaopatrzyć się w maski chirurgiczne.

- Wysyłając personel do tego rodzaju pracy, pośrednio narażono też zdrowie pacjentów, bo przecież te pielęgniarki potem wróciły na oddziały do chorych - uważa Grabowska.

Związkowcy liczą, że samorząd pociągnie dyrektor szpitala do odpowiedzialności za jej bulwersujące postępowanie wobec pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.