Zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa przez b. członka zarządu

fot: Grupa Azoty

Zakłady Azotowe Kędzierzyn w Grupie Azoty w Kędzierzynie-Koźlu

fot: Grupa Azoty

Grupa Azoty Polskie Konsorcjum Chemiczne złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez b. członka zarządu tej spółki. Spółka podała w czwartkowym komunikacie, że osoba ta miała przeznaczyć pieniądze firmy na prywatne cele, w tym pobyty w spa i zakupy tam towarów.

Według komunikatu w zawiadomieniu jest mowa o podejrzeniu wyrządzenia spółce znacznej szkody majątkowej przez byłego członka zarządu poprzez nadużycie uprawnień oraz przywłaszczenie powierzonego mienia i przeznaczenia go na prywatne cele, nie mające związku z prowadzoną przez spółkę działalnością, w wysokości w sumie nie mniejszej niż 283 tys. zł.

Wśród wydatków uwzględnionych w zawiadomieniu - wskazano w komunikacie - znajdują się m.in. liczne pobyty w spa (kwota jednorazowego pobytu sięgała nawet kilkunastu tysięcy złotych) oraz liczne zakupy towarów spa (jednorazowo na kwotę nawet powyżej 20 tysięcy złotych).

Towary te nie służyły Grupie Azoty PKCh w jej bieżącej działalności, nie zostały one również przyjęte na stan magazynowy spółki - podkreślono.

Według zawiadamiającego działania te były podejmowane m.in. w okresie, gdy w Grupie Azoty PKCH obowiązywały regulacje w zakresie ograniczenia wydatków, czyli tzw. program oszczędnościowy, związany z rekordowymi poziomami strat odnotowywanymi przez Grupę Azoty od IV kwartału 2022 roku.

Jak przypomniano w komunikacie, zgodnie z rekomendacją zarządu Grupy Azoty, w Grupie Kapitałowej trwają obecnie audyty w zakresie funkcjonowania spółek z grupy w ostatnich latach. Audyty mają związek m.in. z rekordowymi poziomami strat, jakie Grupa odnotowywała od IV kwartału 2022 roku, brakiem realizacji efektywnych działań naprawczych, realizowanymi inwestycjami oraz zawieranymi umowami.

W wyniku tych kontroli Grupa Azoty złożyła pierwsze zawiadomienia do prokuratury, które dotyczyły m.in. Polskiej Fundacji Narodowej, umów sponsoringowo-reklamowych w Grupie Azoty, umów sponsoringowo-reklamowych w Grupie Azoty Puławy, umów o zakazie konkurencji w Grupie Azoty (członkowie zarządu), umów o zakazie konkurencji w Grupie Azoty (kadra managerska - dyrektorzy), umowy o zakazie konkurencji w Grupie Azoty Puławy oraz byłego prezesa klubu Chemik Police.

W najbliższych dniach Grupa Azoty podejmie podobne działania również w innych obszarach - zapowiedziała spółka w komunikacie.

Grupa Azoty to jedna z kluczowych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie. Zajmuje drugą pozycję w UE w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych, ma również silną pozycję na rynkach takich produktów jak melamina, poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.