Zatrudniający zwiększają liczbę ofert pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Dół" i "góra" licytują się w tym, co i kto powinien robić, by wróciły złote, albo (przynajmniej) dobre czasy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W kwietniu br. Barometr Ofert Pracy, czyli wskaźnik obrazujący zmiany w liczbie publikowanych w internecie ofert pracy, wzrósł do 159,2 pkt, wobec 153,9 pkt odnotowanych miesiąc wcześniej - podało w poniedziałek Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

Wskaźnik ten opracowywany jest na podstawie ogłaszanych w internecie ofert pracy przez Katedrę Makroekonomii Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz BIEC.

"W ostatnim czasie przedsiębiorcy mocno zmieniali liczbę publikowanych w kolejnych miesiącach ofert pracy, co przyczyniło się do zwiększonych wahań Barometru. Jednak obserwowane wzrosty przeważają nad spadkami i w rezultacie na rynku wolnych miejsc pracy wciąż rysuje się tendencja wzrostowa" - wskazał BIEC w komunikacie.

"Perspektywy zatrudnienia dodatkowo poprawia rozpoczynające się w gospodarce sezonowe ożywienie. W końcu kwietnia w internecie opublikowanych pozostawało 96,8 tys. ofert pracy" - dodano.
Z zaprezentowanych danych wynika, że w minionym miesiącu liczbę ofert pracy zwiększyli przede wszystkim przedsiębiorcy z południowej Polski. "W woj. małopolskim zatrudnienie zwiększano w rozwiniętych w tym regionie usługach. W woj. dolnośląskim pracę oferował rozwijający się przemysł wysokich technologii" - czytamy w komunikacie Biura.

"Popyt na pracę płynął również z województw słabiej rozwiniętych pod względem miernika regionalnego dochodu na mieszkańca. Były to województwa opolskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Stosunkowo niewielki wzrost, o niższej niż przeciętna w kraju dynamice, wystąpił w województwach północno-wschodniej Polski, a przede wszystkim w woj. podlaskim, kujawsko-pomorskim oraz lubelskim" - napisano.

"W pozostałych regionach obserwowaliśmy umiarkowany wzrost zapotrzebowania na nowych pracowników. Szczególnie trwała pozytywna tendencja występuje w woj. mazowieckim i śląskim" - zaznaczyli autorzy zestawienia.

Z danych wynika ponadto, że w przypadku zawodów wymagających wykształcenia związanego z naukami społecznymi i prawnymi największa dynamika ofert pracy wystąpiła w kwietniu wśród ofert skierowanych do specjalistów w zakresie zakupów firmowych i kontrolerów jakości.

Z kolei w większych miastach wyraźnie wzrósł popyt na specjalistów od public relations. Nowe oferty pojawiły się także dla franczyzobiorców oraz w administracji biurowej.

"Wyraźny spadek liczby ogłoszeń o zatrudnieniu dotyczył tych, skierowanych do prawników. Jednak w tym przypadku ogólna tendencja jest wzrostowa, choć charakteryzuje się znacznymi wahaniami" - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.