Zatory płatnicze to problem 9 na 10 firm

1519317020 emilewicz jadwiga mpit fb

fot: MPiT

- Mamy wybitne talenty i znakomitych informatyków, a polska gospodarka jest jedną z najsilniejszych w Europie - ocenia Jadwiga Emilewicz

fot: MPiT

Z zatorami płatniczymi zetknęło się ponad 90 proc. polskich firm. Dziś zaczynamy dyskusję nad zmianą tej sytuacji - powiedziała w piątek, 13 kwietnia, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Na początek MPiT przygotowało Zieloną Księgę z propozycjami rozwiązania tego problemu.

Dyskusje z przedsiębiorcami, jak powiedziała szefowa MPiT, mają potrwać do końca czerwca.

- W taki sposób, żebyśmy mieli gotowe rozwiązania ustawowe do września i abyśmy mogli te rozwiązania w tym roku kalendarzowym jeszcze przyjąć - zaznaczyła. Realnie nowe rozwiązania miałyby wejść w życie, jak wskazała, od nowego roku.
- Zapraszamy do wysyłania swoich uwag na adres zatory@mpit.gov.pl - dodała Emilewicz na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami.

- Zatory płatnicze najłatwiej porównać do korka na autostradzie, która jest dość mocno obciążona, i na której w danym momencie w poprzek staje pojazd. Hamuje ruch, przez co samochody nie mogą jechać dalej - mówiła Jadwiga Emilewicz.

Dodała, że prowadzi to do "zahamowanie wielu procesów", ruchu gospodarczego.

- Ponad 90 proc. przedsiębiorców badanych mówi nam o tym, że ten problem ich realnie dotyczy - zaznaczyła.
Chodzi o nieterminowe regulowanie płatności i wyznaczanie "niezwykle długich" terminów płatności.
- W Polsce 180-dniowy, 120-dniowy termin płatności jest często stosowaną praktyką - podkreśliła.

- Tę dyskusję trzeba podjąć, bo problem zatorów jest realny - jeden z największych pod względem skali w Europie - mówił dziennikarzom wiceszef MPiT Mariusz Haładyj, który uczestniczył w piątkowym spotkaniu. Zaznaczył, że problem zatorów oddziałuje też negatywnie na reputację polskich firm w relacjach z zagranicznymi kontrahentami.

Zielona Księga zostanie udostępniona przedsiębiorcom w poniedziałek, 16 kwietnia, na stronie internetowej mpit.gov.pl.

- Chcemy rozpocząć konsultacje nie od projektu ustawy tylko od Zielonej Księgi, żeby pokazać pewien wachlarz możliwych rozwiązań, które my widzimy, na podstawie rozmów z przedsiębiorcami, ale też regulacji, które mają inne kraje europejskie - powiedział PAP Haładyj.

Podkreślił, że resort chce też poznać opinię przedsiębiorców na temat "kierunkowych rozwiązań".

- Na przykład, czy ten kierunek, by ustawowo pewne terminy maksymalne płatności skracać, to jest dla przedsiębiorców kierunek pożądany czy wolą, by został ten stan prawny, który jest dzisiaj - wyjaśnił.

- Zielona Księga jest też po to, by poznać opinie przedsiębiorców, co do możliwych rozwiązań, które dzisiaj widzimy. Ale też by zgłosili nam swoje rozwiązania. Dlatego stawiamy pewne pytania w tym dokumencie. Odpowiedzi dostarczą nam materiału, bądź konkretnych pomysłów, propozycji do prac stricte legislacyjnych - powiedział.

Wiceminister Haładyj dodał, od efektów dialogu uzależniony jest dalszy proces legislacyjny związany z tym projektem.

- Nie przesądzamy, jaka będzie forma prawna tej inicjatywy: czy to będzie ustawa czy nowelizacja ustaw. Nie przesądzamy też szczegółowego zakresu. Po to jest ten rodzaj poligonu, żeby "przegadać" nie tylko już konkretne przepisy prawne i bardzo szczegółowe konstrukcje legislacyjne, ale żeby porozmawiać o (...) źródłach problemu i możliwych kierunkach rozwiązań - podkreślił.
Zaznaczył, że ta wiedza pozwoli określić "jak daleko idące rozwiązania prawne są oczekiwane przez firmy".

W Zielonej Księdze "pytamy m.in., jak skutecznie ograniczać wydłużanie terminów umownych, w jaki sposób skłaniać kontrahentów do zapłaty w terminie, czy i w jaki sposób, prawo powinno przewidywać sankcje dla przedsiębiorstw, które notorycznie nadużywają swojej przewagi ekonomicznej i generują duże zatory płatnicze" - mówiła Emilewicz.
Zaznaczyła, że w wielu przypadkach to mały przedsiębiorca jest "kredytodawcą dużego".

Według MPiT największym problemem związanym z zatorami płatniczymi jest to, że część firm może wstrzymywać płatności celowo, by np. móc obracać przetrzymywanymi środkami, budując, tym samym "pozycję swojej firmy z naruszeniem interesów jej kontrahentów".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.