Zatory płatnicze główną przyczyną upadłości firm

fot: ARC

Z danych KRD wynika, że w gronie giełdowych dłużników można znaleźć spółki z pojedynczymi zobowiązaniami, aczkolwiek zdecydowanie więcej jest firm, które mają zobowiązania wobec przynajmniej kilku kontrahentów

fot: ARC

W I kwartale tego roku 222 firmy ogłosiły upadłość lub rozpoczęły restrukturyzację, to o 5 proc. więcej niż na początku ubiegłego roku - wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Przedsiębiorcy wskazują, że przyczyną są m.in zatory płatnicze.

Jak podkreśliło BIG Infomonitor, co 16. przedsiębiorstwo stwierdziło, że w 2018 r. groziła mu upadłość z powodu opóźnień lub braku płatności od kontrahentów. Wśród firm usługowych była to co dziewiąta firma - wyliczył Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor.

"W pierwszych trzech miesiącach 2019 r. sądy gospodarcze ogłosiły 222 postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych przedsiębiorstw, o 10 więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego" - podał we wtorek, 16 kwietnia, BIG InfoMonitor, powołując się na dane zebrane przez wywiadownię gospodarczą Bisnode Polska.

Największa liczba bankructw i restrukturyzacji, po niemal 50-procentowym wzroście, przypadła na handel - 70 firm. Z kolei z 7 do 12 przybyło firm z problemami w transporcie. W budownictwie odnotowano liczbę upadłości zbliżoną do tej sprzed roku - 36 firm, wobec 35 w pierwszych trzech miesiącach 2018 r. W sektorze produkcyjnym niemal we wszystkich gałęziach produkcji znacząco spadła liczba upadłości i restrukturyzacji firm. Z trendu "wyłamała się" produkcja artykułów spożywczych oraz mebli - zaznaczyło BIG InfoMonitor.

Na pytanie zadane mikro, małym i średnim firmom: "Czy zdarzyło się, aby z powodu opóźnień lub braku płatności od kontrahentów w ubiegłym roku Państwa firmie groziła upadłość?", twierdząco odpowiedziało niemal 6 na 100 firm.

- Choć 6 proc. to z pozoru niewiele, w przypadku być albo nie być firmy jest to niepokojącą skalą ryzyka - powiedział PAP prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak. Przypomniał, że niezwykle ważne przy zawieraniu kontraktów jest sprawdzanie solidności płatniczej kontrahenta i jego wiarygodności finansowej.

Najczęściej, z powodu braku płatności i opóźnień "widmo upadłości zaglądało w oczy" właścicielom firm usługowych - wskazało BIG InfoMonitor. Dotyczyło to niemal 11 proc. przedsiębiorstw z tej branży - wynika z badania. W przypadku firm przewozowych było to co 10. przedsiębiorstwo, a w sektorze handlu tak skrajne sytuacje zdarzyły się co 25. badanej firmie.

Jak przestrzegł Grzelczak, nie można optymistycznie zakładać, że "mnie taki problem nie spotka", bo nieterminowe regulowanie należności to w Polsce powszechne zjawisko.

- Tylko w ostatnich 6 miesiącach problem taki miała połowa firm handlujących z odroczonym terminem płatności - zaznaczył Grzelczak.

W Rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 240 tys. firm, które zobowiązały się komuś zapłacić, ale tego nie zrobiły. Eksperci Biura radzą, by niezwłocznie upominać się o zaległe pieniądze. "Dobrą praktyką jest jak najszybsze wysłanie wezwania do zapłaty, zapowiadającego wpis do rejestru dłużników BIG. Firma-dłużnik nie będzie chciała trafić na listę rejestru, bo utrudni jej to dostęp do kredytów, leasingu, faktoringu czy ofert telekomów" - radzą eksperci.

Badanie "Skaner MŚP, wśród mikro, małych i średnich firm" przeprowadził na zlecenie BIG InfoMonitor Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research, na próbie 500 firm sprzedających z odroczonym terminem płatności w lutym 2019 r.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Działając na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.