Zarząd Polskiej Grupy Górniczej przedstawi plan działania spółki do końca roku

fot: Maciej Dorosiński

- Przed górnictwem jest szereg zagrożeń, wśród nich polityka UE. Są dużo poważniejsze niż te naturalne, takie jak tąpania, z którymi inżynierowie jakoś sobie radzą – podkreślił prezes PGG Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

W czerwcu zarząd Polskiej Grupy Górniczej przedstawi plan działania spółki do końca roku, zawierający szacunkowe prognozy zapotrzebowania na węgiel i wielkości przychodów w tym okresie - zapowiedział prezes PGG Tomasz Rogala. Zastrzegł, że prognozy te będą obarczone ryzykiem, wynikającym z kryzysu.

- W planie przyjmiemy pewne założenia co do zapotrzebowania na węgiel do celów energetycznych. To nam zbuduje przychody, a przy zbudowanych przychodach będziemy wiedzieli, jak musimy ułożyć koszty firmy do tego, żeby przetrwała - powiedział w czwartek prezes w wywiadzie na antenie regionalnego Radia Piekary.

Jak mówił Rogala, choć w obecnych realiach przewidywanie przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną i węgiel jest trudne, firma będzie musiała przyjąć określone założenia, by przygotować plan działania na kolejne miesiące, określając w nim planowaną wielkość wydobycia węgla i wielkość przychodów. Na tej podstawie powstanie także ścieżka dostosowywania kosztów do zakładanych przychodów.

- Pewne założenia będziemy musieli uczynić, ale nadal będą one obwarowane szeregiem ryzyk, które wynikają z kryzysu gospodarczego, który trwa, i który może mieć różny wpływ również na nasze przedsiębiorstwo - wyjaśnił prezes PGG.

Nie chciał komentować pojawiających się w mediach spekulacji dotyczących konieczności zamknięcia kilku kopalń PGG, by dostosować produkcję do zapotrzebowana na węgiel oraz zmniejszyć koszty.

- Na chwilę obecną nie zamknęliśmy żadnej kopalni. Wstrzymaliśmy (w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa - PAP) produkcję, ograniczyliśmy działania na trzech kopalniach do minimum niezbędnego do utrzymania sprawności technicznej - przypomniał Rogala.

Potwierdził wcześniejsze informacje, że od najbliższego wtorku PGG zamierza "powoli i ostrożnie" wznawiać produkcję w zatrzymanych kopalniach - w pierwszej kolejności w rybnickiej kopalni Jankowice, w dalszej w katowickiej kopalni Murcki-Staszic oraz gliwickiej kopalni Sośnica.

Łącznie - według najnowszych danych - w PGG zakażonych koronawirusem jest 899 górników, a ponad 1,8 tys. jest w kwarantannie. Pobrano ponad 9,6 tys. wymazów do badań na obecność wirusa Sars-CoV-2. PGG zamierza kupić urządzenia do szybkiego wykonywania testów - do wykorzystania, gdyby jesienią wśród górników ponownie doszło do wzrostu zachorowań na Covid-19.

Rogala nie odniósł się do wymienianych w ostatnim czasie w mediach nazw kopalń PGG, które mogłyby zostać zamknięte (Wujek, Sośnica, Ruda, Bolesław Śmiały).

- Na chwilę obecną zarząd koncentruje się na wznowieniu produkcji na tych kopalniach, w których tę produkcję wstrzymaliśmy. Na tę chwilę musimy sytuację ustabilizować - dojść do określenia przychodów, które określą nam ścieżkę, korytarz funkcjonowania, czyli pieniądze, jakie do spółki wpłyną, i jakie umożliwią działanie przedsiębiorstwa. To są nasze główne aktywności - podkreślił szef największej górniczej spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.