Zarobki: w Warszawie nie płacą (średnio) najwięcej
fot: ARC
Cena nominalna akcji: 2 złote
fot: ARC
To nie w stolicy Polski, lecz w stolicy województwa śląskiego jest najwyższe, średnie wynagrodzenie brutto. Dziennik Rzeczpospolita podaje, że prowadzenie Katowic w tym wyścigu może zwiększyć się.
Mateusz Walczewski, ekspert PwC uważa, iż to Katowice, jako centrum najbardziej zurbanizowanego regionu kraju, mają większy potencjał do wzrostu zarobków niż Warszawa.
Prognozy zdają się potwierdzać statystyki GUS, z których wynika, że najwyższa (spośród 18 aglomeracji) średnia brutto była w 2010 r. w Katowicach i wyniosła 4,7 tys. brutto (średnia krajowa w tym czasie: 3483 zł).
Zdaniem dziennika i ekspertów wypowiadających się w materiale, taką wysoką średnią generuje górnictwo węgla kamiennego. W tej gałęzi przemysłu w 2010 r. średnia płaca wynosiła 5,5 tys. zł.
Więcej:
Katowice uciekają Warszawie