Zarobki: w Warszawie nie płacą (średnio) najwięcej

Banknoty 100zet

fot: ARC

Cena nominalna akcji: 2 złote

fot: ARC

To nie w stolicy Polski, lecz w stolicy województwa śląskiego jest najwyższe, średnie wynagrodzenie brutto. Dziennik Rzeczpospolita podaje, że prowadzenie Katowic w tym wyścigu może zwiększyć się.

Mateusz Walczewski, ekspert PwC uważa, iż to Katowice, jako centrum najbardziej zurbanizowanego regionu kraju, mają większy potencjał do wzrostu zarobków niż Warszawa.
 

Prognozy zdają się potwierdzać statystyki GUS, z których wynika, że najwyższa (spośród 18 aglomeracji) średnia brutto była w 2010 r. w Katowicach i wyniosła 4,7 tys. brutto (średnia krajowa w tym czasie: 3483 zł).
 

Zdaniem dziennika i ekspertów wypowiadających się w materiale, taką wysoką średnią generuje górnictwo węgla kamiennego. W tej gałęzi przemysłu w 2010 r. średnia płaca wynosiła 5,5 tys. zł.
 

Więcej:
Katowice uciekają Warszawie

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inwestycje mocnym wsparciem gospodarki w II kwartale

Na wyraźne przyspieszenie inwestycji i poprawę w przemyśle oraz budownictwie - wskazali w poniedziałkowym komentarzu do danych GUS ekonomiści ING. Podtrzymali jednocześnie prognozę wzrostu PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc.

Wykryli nieprawidłowości wydatkowania środków publicznych na ponad 120 mld zł!

Krajowa Administracja Skarbowa wykryła nieprawidłowości na ponad 120 mld zł związane z dysponowaniem środkami publicznymi przez instytucje państwowe i pozarządowe - podało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

GDDKiA wybrała wykonawcę analiz ruchu na kluczowym odcinku A4

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnęła przetarg na opracowanie kompleksowych analiz ruchowych dla blisko 30‑kilometrowego fragmentu autostrady A4 między węzłami Gliwice Sośnica a Brzęczkowice w Mysłowicach. Najkorzystniejszą ofertę złożyła warszawska firma Multiconsult Polska, wyceniając usługę na blisko 3 mln zł.

Domański: Wszystkie motory gospodarki pracują

Wzrost polskiego PKB w II kwartale o 3,9 proc. był wyższy od wstępnych szacunków - podkreślił minister finansów Andrzej Domański, komentując dane GUS. Ocenił, że wszystkie motory polskiej gospodarki pracują.