Zapowiedzi: przed wyborami frontem do podatnika

fot: Andrzej Bęben/ARC

Deklaracje za 2012 r. można także złożyć bezpośrednio w urzędzie skarbowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd rozważa podwyższenie kwoty wolnej od podatku - poinformowała dziennikarzy rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Podniesienie kwoty wolnej np. do 8 tys. zł wsparłoby także najlepiej zarabiających - wskazał minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Mówiąc w poniedziałek (8 czerwca) o kwocie wolnej od podatku, Kidawa-Błońska przypomniała, że Komisja Europejska "dopiero co" postanowiła zdjąć z Polski procedurę nadmiernego deficytu, dlatego też - według niej - resort finansów rozważa różne rozwiązania, które przedstawi szefowej rządu. Ministerstwo, "podejmując różne decyzje, musi wiedzieć, ile to kosztuje, jakie to przyniesie skutki dla naszego budżetu" - powiedziała.

- Wiemy, że możemy sobie teraz pozwolić więcej, ale musi to być działanie bardzo rozsądne - dodała. Nie podała jednak, jaka mogłaby to być kwota.

Z kolei minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział w dziennikarzom, że obecnie większość rodzin wielodzietnych w Polsce w ogóle nie płaci podatku.

- Czyli mają maksymalną kwotę wolną od podatku - dodał. - Zwiększona została ulga dla rodzin z trójką i czwórką dzieci. Ale co ważniejsze: były rodziny w Polce, które nie mogły korzystać z ulgi na dzieci - ich zarobki nie pozwalały na odliczenie ulgi, bo nie były na tyle wysokie, by było z czego odliczyć.

Jak zaznaczył, obecnie rodziny otrzymują zwrot niewykorzystanej ulgi w formie świadczenia.

- To jest dobry kierunek.

Minister pracy podkreślił też, że podniesienie kwoty wolnej od podatku np. do 8 tys. zł, wsparłoby także podatników z najwyższymi zarobkami.

Wzrost kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł zapowiadał w kampanii wyborczej prezydent-elekt Andrzej Duda.

Z raportu Fundacji Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA wynika, że podniesienie jej do ok. 8 tys. zł oznaczałoby dodatkowe koszty dla sektora finansów publicznych w wysokości ok. 21,5 mld zł. Na kwotę tę złożyłyby się niższe dochody z PIT o ok. 18,4 mld zł i niższe dochody ze składek na NFZ o około 3,5 mld. To uszczupliłoby wpływy do kasy państwa w sumie o 21,9 mld zł, ale wzrost dochodów Polaków pozwoliłby na oszczędności w świadczeniach rodzinnych o ok. 0,4 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.