Zapotrzebowanie na ciepło będzie maleć

fot: Krystian Krawczyk

Spadek zużycia ciepła wiąże się to z poprawą współczynnika energochłonności

fot: Krystian Krawczyk

Rynek ciepłowniczy czekają gruntowne zmiany - spadnie zużycie ciepła, wrośnie rola wysokosprawnej kogeneracji, czyli technologii pozwalającej w elektrociepłowniach jednocześnie wytwarzać prąd i ciepło. Dzięki temu zostaną ograniczone koszty produkcji energii cieplnej i negatywny wpływ tego sektora na procesy globalnego ocieplenia.

- Zrobiliśmy badania, z których wynika, że do roku 2022 nastąpi zmniejszenie mocy zamówionej przed odbiorców. W zależności od systemów i miast będzie to spadek na poziomie od 18 do 23 procent. Dojdziemy do takiego poziomu jaki mają Niemcy. Wszystko wskazuje na to, że zużycie ciepła zdecydowanie spadnie - wyjaśnia Kazimierz Kędziora, pełnomocnik zarządu Dalkia Polska i dyrektor ds. polityki energetycznej i regulacji Grupy Dalkia Polska.

Według niego wiąże się to z poprawą współczynnika energochłonności, który w Polsce wynosi 110-120 kWh na metr kwadratowy rocznie. Według Dalkii w 2022 roku wskaźnik ten będzie na poziomie 70-80 kWh.

Podobne dane płyną z raportu firmy PwC "Rynek ciepła w Polsce", z którego wynika, że pomiędzy rokiem 2001 a 2010 zużycie ciepła sieciowego zmniejszyło się o 18 proc. Spowodowane było to głównie poprawą efektywności energetycznej (np. działaniami termomodernizacyjnymi). Jednak po roku 2007 zużycie ciepła zaczęło wykazywać tendencję wzrostową, głównie w wyniku nowych przyłączeń do sieci. Tę strategię wykorzystuje Dalkia. Aby nie stracić klientów, a tym samym nie podnosić kosztów i cen za energię cieplną, stara się przyłączać nowych odbiorców.

- Zmniejszanie zużycia ciepła powodowałoby wzrost strat sieciowych i kosztów stałych przypadających na każdego klienta. To by powodowało spiralę zwiększających się cen. Przyłączanie nowych odbiorców powoduje odwrotne zjawisko: koszty stałe i cena na jedną osobę spada - wyjaśnia Włodzimierz Kędziora.

Zmiany na rynku wynikają także z ustawy o efektywności energetycznej, która wprowadziła obowiązek przyłączania się do wysokosprawnych sieci cieplnych. Czyli takich, których ciepło pochodzi z kogeneracji (jednoczesnej produkcji energii elektrycznej i cieplnej), z odnawialnych źródeł energii lub z odzysku ciepła.

- W ramach polityki energetycznej będzie się dążyło do tego, żeby zastępować istniejące systemy ciepłownicze zasilane z kotłowni właśnie kogeneracją. Jeśli istniejącą kotłownię zamieni się w taką elektrociepłownię, to będzie ona wytwarzała ciepło z podobną sprawnością. Ale wyprodukowana dzięki temu energia elektryczna, będzie ze sprawnością co najmniej dwa razy większą, niż gdyby była wytworzona w tradycyjnej elektrociepłowni - zaznacza Włodzimierz Kędziora. - W związku z tym kogeneracja jest dla nas szansą na to, żeby się wykazać walką z klimatem i wszelkimi działaniami związanymi z efektywnością energetyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.