Zaporoska elektrownia atomowa była 90 minut bez zasilania zewnętrznego. To igranie z losem
Zewnętrzne dostawy energii do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w Enerhodarze na południowym wschodzie Ukrainy wznowiono po 90 minutach przerwy – poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA). To igranie z losem.
fot: Wikipedia/Ralf1969 - Praca własna
Ze względu na zagrożenie wojenne od 2022 r. reaktory są wyłączone
fot: Wikipedia/Ralf1969 - Praca własna
Zewnętrzne dostawy energii do Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w Enerhodarze na południowym wschodzie Ukrainy wznowiono po 90 minutach przerwy – poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA). To igranie z losem.
Uruchomiono rezerwowe źródła zasilania bazujące na generatorach prądotwórczych. Eksperci MAEA znajdujący się na terenie elektrowni kontynuują monitorowanie sytuacji.
„Utrata zewnętrznego zasilania po raz kolejny podkreśla zagrożenia dla bezpieczeństwa nuklearnego w czasie konfliktu” – napisał dyrektor MAEA Rafael Grossi w komunikacie cytowanym przez agencję Reutera.
Media informują, że to był już 13. przypadek odcięcia atomówki od zewnętrznego zasilania od początku pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Pozostaje ona pod rosyjską kontrolą od marca 2022 roku.
Przedstawiciele MAEA prowadzą rozmowy z obiema stronami wojny w Ukrainie na temat nowego lokalnego zawieszenia broni, które jest niezbędne dla remontu kolejnej linii dostarczającej prąd do elektrowni.
Elektrownia została wybudowana w latach 1981–1989. To największa elektrownia jądrowa w Europie Dysponuje sześcioma reaktorami typu WWER-100/320 o mocy 950 MWe każdy. W 2020 roku pokrywała 20 proc. ukraińskiego zapotrzebowania na prąd, co stanowiło 47 proc. energii dostarczonej przez ukraińskie elektrownie jądrowe. Właścicielem i operatorem elektrowni jest ukraiński Energoatom. Elektrownia obejmuje teren o powierzchni 104,7 hektarów. Na jej terenie znajduje się suche składowisko zużytego paliwa jądrowego.
Ze względu na zagrożenie wojenne od 2022 r. reaktory są wyłączone.