Ostatnia podwyżka cen za egzaminy na prawo jazdy była 10 lat temu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Część teoretyczna ma kosztować 50 zł (dotąd 30 zł), a praktyczna - w zależności od kategorii - 200 zł lub 250 zł (140-200 zł)

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Stawki opłat za państwowe egzaminy na prawo jazdy na terenie woj. śląskiego podniósł w poniedziałek Sejmik Woj. Śląskiego na wniosek tamtejszego marszałka Jakuba Chełstowskiego. Część teoretyczna ma kosztować 50 zł (dotąd 30 zł), a praktyczna - w zależności od kategorii - 200 zł lub 250 zł (140-200 zł).

Wprowadzając projekt uchwały w tej sprawie marszałek Chełstowski ocenił m.in., że uchwała jest skutkiem przerzucenia przez stronę rządową gorącego kartofla na stronę samorządową. - Bo, jak nazwa wskazuje, to egzamin państwowy i nic nie stoi na przeszkodzie, by nadzór nad Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego przesunąć do wojewody - uznał.

- Oczywiście mamy zadania zlecone przez państwo, ale nastąpiła zmiana prawa: pan minister rekomendował Sejmowi zmianę procedury, aby to sejmiki ustalały wysokość opłat, a problemy WORD-ów są różnorakie. Ostatnia podwyżka cen była 10 lat temu, a my jako pierwsi przedkładamy ten projekt uchwały z uwagi na to, że analizy finansowe jasno wskazują, że bez dodatkowych środków do WORD-ów trzeba będzie dołożyć na koniec roku - wyjaśnił Chełstowski.

Podkreślił, że trzy działające w woj. śląskim WORD-y: w Katowicach, Bielsku-Białej i Częstochowie, wraz ze swoimi oddziałami, mają ogromną skalę potrzeb, a część z nich w 2022 r. ma ujemny wynik finansowy. Jak zaznaczył, to samorząd przez dotację podmiotową będzie musiał uzupełnić te środki, a jednocześnie ustanowić wysokości progów zarobków egzaminatorów - w czterech grupach: ośrodki zabiegają, aby te stawki były jak najwyższe.

- Żeby strona przychodowa WORD-ów łącznie z kosztami inflacji mogła się zbilansować, przyjęliśmy rekomendację Związku Województw RP, która zakłada dźwignięcie stawek do pułapu maksymalnego - wyjaśnił Chełstowski.

Uzasadnienie poniedziałkowej uchwały przypomina, że obowiązek określenia wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego został nałożony na sejmiki województw ustawą z 4 listopada 2022 r. o zmianie ustawy Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, która weszła w życie z dniem 1 stycznia br.

Ustawa wskazuje stawki opłat w zakresie uprawnień poszczególnych kategorii prawa jazdy, jakie mogą zostać uchwalone przez sejmiki województw jednak nie później, niż w okresie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.

Uzasadnienie akcentuje, że dyrektorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, działających na terenie woj. śląskiego, przedstawili jednomyślne propozycje ustalenia wysokości opłat, zgodne z wysokością przewidzianą ustawą.

Wynoszą one: za przeprowadzenie części teoretycznej egzaminu w zakresie uprawnień każdej kategorii prawa jazdy 50 zł, za przeprowadzenie części praktycznej w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem 200 zł, a za przeprowadzenie części praktycznej w zakresie uprawnień prawa jazdy kategorii B+ E, C1+ E, C, C+ E, D, D+ E lub D1+ E - 250 zł.

Uzasadnienie zapewnia, że przy określeniu wysokości opłat uwzględniono koszty rzeczowe, jak: zakup paliwa, utrzymanie pojazdów egzaminacyjnych (ubezpieczenie, przegląd, serwis), utrzymanie infrastruktury technicznej z elementami wyposażenia placów manewrowych, zużycie energii elektrycznej, zużycie materiałów, podatki lokalne oraz koszty osobowe związane z wynagradzaniem osób obsługujących proces egzaminowania oraz pozostałe świadczenia pracownicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.