Zapasy gazu są wystarczające na okres zimowy

fot: Maciej Dorosiński

- Chcemy opłatą objąć wszystkie surowce wtórne, tak aby nadać im wartość - wyjaśnił minister środowiska Heneryk Kowalczyk

fot: Maciej Dorosiński

- Zapasy gazu są wystarczające na okres zimowy, cele grzewcze będą na pewno spełnione - zapewnił w czwartek wicepremier Henryk Kowalczyk. Zaznaczył, że Polska musi jak najszybciej dokończyć budowę gazociągu Baltic Pipe, co zmniejszy nasze uzależnienie od Rosji.

W czwartek kolumny rosyjskich wojsk przekroczyły wschodnie, północne oraz południowe granice Ukrainy. W nocy ze środy na czwartek Rosja rozpoczęła ostrzał ukraińskich miast. Celem agresji stały się m.in. Kijów, Charków oraz znajdujące się w obwodzie lwowskim obiekty wojskowe.

Wicepremier, szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pytany w czwartek w Programie III Polskiego Radia o ewentualne skutki dla Polski sankcji na Rosję, których wprowadzenie zapowiedziała m.in. przewodnicząca KE Ursula Von der Leyen, wskazał, że newralgicznym surowcem jest obecnie gaz. Jest sprowadzany z Rosji do Polski; w tej chwili te zapasy gazu są wystarczające, żeby spokojnie na okres zimowy wystarczyły - zapewnił. Zwrócił uwagę, że jest już blisko wiosny, więc cele grzewcze będą na pewno spełnione.

Zdaniem Kowalczyka musimy bardzo przyspieszyć odtworzenie zapasów w ciągu lata, ale też jak najszybciej dokończyć budowę gazociągu Baltic Pipe, bo to daje już wtedy bezpieczeństwo energetyczne.

Wicepremier przypomniał, że ukończenie budowy gazociągu jest planowane na jesień. Przyznał, w zakresie dostaw gazu jesteśmy ajbardziej związani - czyli uzależnieni od Rosji. Dodał, że oddanie Baltic Pipie będzie oznaczać, że jesteśmy zabezpieczeniu źródłami gazu z innych kierunków.

Jak zaznaczył, jeśli będziemy mieć inne źródła, straszenie cenami gazu ze strony rosyjskiej przestanie być aktualne. Zwrócił uwagę, że gaz płynący tankowcami z USA jest tańszy niż rosyjski. - W tym momencie doszliśmy do takiej ceny, która w konkurencji nie jest groźna. Nie możemy mówić, że korzystamy z taniego rosyjskiego gazu, bo nie korzystamy od wielu miesięcy - powiedział. Wskazał, że rosyjski gaz jest jednym z najdroższych.

Pytany, czy UE powinna zablokować także handel węglem z Rosją, Sasin ocenił, że ardzo możliwe, że trzeba będzie zweryfikować politykę klimatyczną UE - bo w takiej sytuacji nie będziemy mieli bezpieczeństwa energetycznego.

- Jesteśmy w stanie zwiększając wydobycie w swoich kopalniach zapotrzebowanie na węgiel zaspokoić - dodał.

Wiceminister Kowalczyk zapewnił w związku z konfliktem na Ukrainie, że bezpieczeństwo granic Polski jest bardzo duże.

W poniedziałek wicepremier, minister aktywów Jacek Sasin ocenił, że polskie zapasy gazu pozwalają nie obawiać się kryzysu w dostawach. Przypomniał, że z Rosji pochodzi nieco ponad połowa zużywanego w Polsce gazu. - Polskie magazyny gazu są wypełnione w ok. 80 proc., dzięki czemu możemy przetrzymać kryzys spowodowany zakręceniem kurka przez miesiąc, a nawet do dwóch miesięcy przy założeniu, że żaden gaz do Polski nie dociera - mówił Sasin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.