Zaostrzenie amerykańskich sankcji wobec Iranu i wstrzymanie rosyjskich dostaw rurociągiem Przyjaźń jako główne przyczyny spadku cen ropy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zapasy ropy wzrosły, ceny poszły w dół

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ropa tanieje w południe na amerykańskich rynkach, po rekordowych wzrostach z czwartku, 25 kwietnia, rano - podaje Reuters. Obniżka to wynik wysokiej produkcji surowca w USA i rosnących zapasów, które równoważą piki cenowe.

Około południa za baryłkę ropy Brent płacono 74,35 dol., zaś za baryłkę ropy WTI (West Texas Intermediate) - 65,6 dol.

Tymczasem jeszcze w czwartek rano cena baryłki Brent - po raz pierwszy w 2019 r. - przekroczyła poziom 75 dol. - podawała agencja Reuters. Według analityków, było to spowodowane zaostrzeniem amerykańskich sankcji wobec Iranu, a także - na co zwócili uwagę - m.in. wstrzymaniem w nocy z środy na czwartek rosyjskich dostaw rurociągiem Przyjaźń do Polski i Niemiec. Z kolei notowania amerykańskiej WTI sięgały rano 65,94 dol. za baryłkę.

Agencja przypomina, że Stany Zjednoczone zapowiedziały w poniedziałek, że kraje, które do maja nie zaprzestaną importu ropy z Teheranu, muszą się liczyć z represjami ze strony USA.

"W następstwie decyzji amerykańskich władz o zaostrzeniu sankcji wobec Iranu (...) podnieśliśmy prognozę dotyczącą cen baryłki Brent na koniec tego roku z 50 do 60 dol." - wskazali cytowani przez agencję analitycy firmy Capital Economics.

Reuters zwrócił też uwagę, że amerykańska decyzja o zablokowaniu eksportu irańskiej ropy na międzynarodowe rynki, zbiega się w czasie z cięciami w dostawach, jakie na początku roku zapowiedziały kraje - producenci ropy zrzeszeni w OPEC. Ma to spowodować wzrost cen surowca. Na skutek tych działań, ceny ropy Brent poszły w górę o blisko 40 proc. od stycznia tego roku.

Agencja podkreśla, że produkcja ropy w Stanach Zjednoczonych wzrosła o ponad 2 mln baryłek dziennie od początku 2018 r. do rekordowego poziomu 12,2 mln baryłek dziennie obecnie. Czyni to z USA największego producenta tego surowca, który wyprzedza Rosję i Arabię Saudyjską.

M.in. ze względu na wzrost krajowej produkcji wielkość komercyjnych zapasów ropy naftowej w USA przekroczyła w ubiegłym tygodniu rekord z października 2017 r. wynoszący 460,63 mln baryłek dziennie - wynika z danych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznych (EIA). Obecnie USA produkują ok 466,13 mln baryłek dziennie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.