Zamknięcie granicy może zablokować transport chińskich towarów przez Polskę

fot: Krystian Krawczyk

PKP Cargo to największy w Polsce i jeden z największych kolejowych przewoźników w Europie

fot: Krystian Krawczyk

Jeśli zapowiedziane przez rząd zamknięcie przejść kolejowych z Białorusią potrwa kilka dni, jego wpływ na działalność PKP Cargo będzie niewielki - przekazała spółka. Długotrwałe wstrzymanie ruchu może jednak doprowadzić do przeniesienia z Polski kolejowego transportu kontenerów z Chin.

Od 12 września do odwołania całkowicie zawieszony zostanie ruch graniczny z Białorusią - wynika z projektu rozporządzenie opublikowanego w środę w na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Zamknięcie wszystkich przejść granicznych z Białorusią zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Jak tłumaczył, ma to związek z rozpoczynającymi się w piątek agresywnymi ćwiczeniami rosyjsko-białoruskimi “Zapad-2025“.

Na granicy z Białorusią działa obecnie pięć przejść granicznych, w tym trzy kolejowe i dwa drogowe.

Do decyzji rządu odniosło się PKP Cargo. Jak przekazała w odpowiedzi na pytania PAP zastępca dyrektora biura zarządu, promocji i relacji inwestorskich w spółce Julita Sołtysiak, zamknięcie granicy najprawdopodobniej w niewielkim stopniu zakłóci działalność polskiego przewoźnika.

“Z dostępnych obecnie informacji wynika, że zamknięcie granicy będzie miało charakter czasowy i jest spowodowane rosyjsko-białoruskimi manewrami wojskowymi Zapad 2025. Są one planowane w dniach 12-16 września 2025 roku na terytorium Białorusi. Taka decyzja będzie miała krótkotrwały wpływ na przejezdność i realizację kontraktów“ - stwierdziła Sołtysiak.

Zastrzegła jednak, że jeśli zamknięcie granicy okazałoby się długotrwałe, miałoby to negatywy wpływ na realizację przewozów Nowym Jedwabnym Szlakiem, czyli połączeniem kolejowym zapewniającym transport towarów z Chin.

“Obecnie obsługa kontraktów tym szlakiem odbywa się prawie wyłącznie przez Białoruś i przejście Brześć - Terespol i terminale w Małaszewiczach (gdzie następuje przeładunek towarów z taboru szerokotorowego na normalnotorowy - PAP). Dłuższe zamknięcie przejścia z Białorusią może spowodować przeniesienie transportu kontenerowego przewożonego koleją z Chin do korytarza przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Morze Czarne na południe Europy albo przez Turcję“ - wskazała przedstawicielka PKP Cargo.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Największym akcjonariuszem jest PKP SA z 33,01-proc. udziałem w kapitale; fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden PTE SA mają 12,08 proc., a pozostali akcjonariusze - 54,91 proc. Za 2024 r. spółka odnotowała 2,41 mld zł straty netto przy EBITDA w wysokości niecałych 300 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.