Zamiast węgla brunatnego - zielony wodór

1587379764 elektrownia konin 6

fot: ZE PAK

ZE PAK planuje też uruchomienie nowego bloku na biomasę w elektrowni Konin, gdzie parcuje już taki blok o mocy 50 MW

fot: ZE PAK

Zamiast węgla brunatnego - ekologiczny wodór - to nowy koierunek działalności Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin należącego do Zygmunta Solorza. 

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin S.A. podpisał kontrakt z firmą Hydrogenics Europe N. V. dotyczący zakupu elektrolizera HyLYZER 1000-30  do produkcji wodoru wraz  z niezbędnym oprzyrządowaniem tj. stacją sprężarek 350 bar, stacją do napełniania magazynów mobilnych oraz usługą uruchomienia i serwisem. Wodór będzie produkowany z biomasy. 

Hydrogenics Europe N. V. z Belgii jest światowym liderem w projektowaniu i wytwarzaniu rozwiązań służących do przemysłowej i komercyjnej produkcji wodoru. Wodór wytwarzany będzie metodą elektrolizy wody z zastosowaniem technologii PEM (membran protonowymiennych).

ZE PAK od lat kojarzone były z węglem brunatnym, ale jego zużycie w strukturze paliw spółki spadło. W 2019 r. emisja CO2 w stosunku do roku wcześniejszego spadła o ponad 30 proc. Jednym z powodów było zakończenie działalności przez elektrownię Adamów, ale nawet w wartościach bezwzględnych, tzn. w przeliczeniu na jednostkę produkcji energii elektrycznej, emisyjność Grupy w odniesieniu do CO2 spadła o blisko 8 proc. ZE PAK planuje też uruchomienie nowego bloku na biomasę w elektrowni Konin, gdzie prcuje już taki blok o mocy 50 MW. 

Projekt wodorowy będzie wykorzystywał technologię PEM (Proton Exchange Membrane), co oznacza, że produkowany wodór powstawał będzie bez szkodliwych produktów ubocznych. 

Wytwarzanie wodoru za pomocą tej technologii polega na tym, że czysta zdemineralizowana woda rozkładana jest za pomocą prądu elektrycznego na wodór i tlen, co odbywa się na powierzchni specjalnych membran umożliwiających katalityczny proces rozkładu wody. Wodór wytworzony w PEM o ciśnieniu ok. 30 bar jest sprężany do ciśnienia ok. 350 bar (w stacji sprężania) i pompowany do magazynów mobilnych (poprzez stację napełniania).

Magazyny mobilne będą umożliwiać dostarczanie wodoru do stacji tankowania pojazdów osobowych i autobusów rozlokowanych w wielu miejscach w kraju. Do procesu elektrolizy wykorzystywana będzie energia elektryczna wytworzona w jednostkach wytwórczych Elektrowni Konin pracujących w oparciu o biomasę – jednostkach OZE, w tym z nowego bloku biomasowego powstałego w wyniku konwersji kotła węglowego na kocioł zasilany biomasą.

W pierwszym etapie budowy wytwórni wodoru zapotrzebowanie na energię elektryczną wyniesie 2,5 MW, a po wyposażeniu modułu w drugi elektrolizer 5 MW co pozwoli na produkcję 2 ton wodoru na dobę. Jeden elektrolizer pozwoli na eksploatację ok. 50 autobusów na dobę, z których każdy przejeżdża dziennie ok. 250 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje