Zamach na elektrownię w Rosji
Do Baksańskiej elektrowni wodnej w środę rano włamali się nieznani sprawcy, którzy zabili dwóch strażników i podłożyli materiały wybuchowe - poinformowały miejscowe media. W wyniku dwóch eksplozji instalacja została uszkodzona. Do ataku doszło w republice Kabardo-Bałkarii na rosyjskim Kaukazie - pisze portal tvn24.
- Sprawcy przybuli na miejsce dwoma samochodami, po czym wtargnęli do elektrowni, zainstalowali i zdetonowali dwa ładunki. Uprzednio zabili dwóch strażników. W wyniku eksplozji dwie inne osoby zostały ranne i trafiły do szpitala - podają rosyjskie media.
- Według wstępnych informacji był to atak terrorystyczny - twierdzi przedstawiciel grupy Rushydro zarządzającej elektrownią - cytowany przez portal tvn24.
Do ataku doszło w republice Kabardo-Bałkarii na rosyjskim Kaukazie, około godz. 5.20 czasu miejscowego.
Elektrownia generuje moc 25 MW.