Załoga Kompanii Węglowej wybrała Radę Pracowników

Siedziba KW TON06

fot: Jarosław Tondos

Związkowcy akcentowali w dyskusji, że spółka w niedostatecznym stopniu uzupełnia zatrudnienie po odchodzących na emerytury pracownikach

fot: Jarosław Tondos

Wyłącznie kandydaci rekomendowani przez związki zawodowe znajdą się w Radzie Pracowników Kompanii Węglowej nowej kadencji. W czwartkowych wyborach do Rady wzięło udział niespełna 30 proc. uprawnionych - wynika z piątkowych informacji firmy.

O siedem miejsc w Radzie Pracowników ubiegało się 13 kandydatów; przeszli wyłącznie związkowcy. Wybory trzeba było zorganizować po raz drugi, bo poprzednie, z początku września, uznano za nieważne z powodu niskiej frekwencji. Teraz kandydatom wystarczyła zwykła większość głosów. Czwartkowe wybory trały cały dzień; zakończyły się w nocy z czwartku na piątek, kiedy głosowała ostatnia zmiana.

Wśród wybranych do Rady są znani związkowi liderzy, m.in. Jarosław Grzesik z Solidarności, Dariusz Potyrała ze Związku Zawodowego Górników w Polsce oraz Przemysław Skupin ze związku Sierpień 80.

Poprzednie głosowanie zorganizowano w tym samym dniu, w którym odbywało się związkowe referendum dotyczące strajku w firmie. W referendum zagłosowało ponad 8 tys. górników więcej niż w wyborach do Rady - w efekcie głosowanie w sprawie strajku było ważne, a wybory trzeba było powtórzyć. Frekwencja w referendum wyniosła ponad 55,3 proc., a w wyborach 42,7 proc. Przedstawiciele KW interpretowali to wówczas jako brak zaufania załogi do liderów związkowych, którzy nie weszli do Rady w pierwszym głosowaniu.

Rada Pracowników, zgodnie z prawem, jest ciałem konsultacyjnym i opiniodawczym w firmie, o szerokich uprawnieniach. Może m.in. żądać od zarządu przedstawienia danych finansowych i ekonomicznych, ma też dostęp do informacji o planach w zakresie zmian struktury firmy czy polityki zatrudnienia i wynagradzania.

Kompania Węglowa to największa górnicza firma w Europie. Uprawnionych do głosowania było 61 tys. 472 pracowników. Głosowało 18 tys. 68 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.