Załoga GZUG boi się o przyszłość. Spółka: Każdy pracownik otrzyma propozycję pracy w górnictwie

1771253759 gzugjpg

fot: Łukasz Wiejacha

Poniedziałkowe spotkanie załogi GZUG z zarządem spółki

fot: Łukasz Wiejacha

Kilkudziesięciu pracowników Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych odwiedziło w poniedziałek (16 lutego) siedzibę spółki. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na bardzo trudną sytuację, w której znajduje się GZUG.

Przypomnijmy, już  w styczniu organizacje związkowe działające w Gliwickim Zakładzie Usług Górniczych wystosowały oficjalne pisma do prezydenta RP, premiera, ministra aktywów państwowych, wojewody śląskiego oraz właściciela spółki – Holdingu KW. 

W piśmie wskazywały na dramatyczną sytuację finansową GZUG, realne ryzyko utraty płynności w najbliższych miesiącach oraz zagrożenie zwolnieniami grupowymi. Związki podnosiły też problem braku możliwości konkurowania w przetargach z prywatnymi firmami stosującymi "dumping cenowy", niewystarczającego wsparcia właścicielskiego w pozyskiwaniu kontraktów oraz kończących się zleceń na kopalniach Sobieski i Borynia.

Pracownicy GZUG: do tej otrzymaliśmy zaledwie część styczniowej wypłaty

Na początku lutego br. prezes GZUG złożył w sądzie wniosek o upadłość spółki.

- Pracownicy boją się o swoją przyszłość. Dużo jest pytań bez odpowiedzi. Nikt z nami konkretnie nie rozmawia. Pierwotnie dostaliśmy informacje, że mieliśmy przejść do PGG, JSW i PKW. Teraz okazuje się, że prawdopodobnie przejdziemy do spółek zależnych tych firm, takich jak Spółka Usług Górniczych w Jaworznie czy JSW Szkolenie i Górnictwo. Na dzień dzisiejszy nie mamy jednak żadnej deklaracji ani umowy podpisanej w tej sprawie. A przypominam, że to nie jest prywatna spółka, ale spółka Skarbu Państwa. Dla mnie to jest w ogóle dziwne, że moi koledzy z kopalni Silesia potrafią powalczyć o swoje jutro, a u nas po cichu temat jest wygaszany - mówił w poniedziałek Łukasz Banaś, pracownik GZUG.

Załoga GZUG zwracała też uwagę, że do tej pory otrzymała zaledwie niewielką część wynagrodzenia za styczeń - od 800 do 1300 zł. - Przyszedł do mnie jeden z chłopaków i mówi do mnie: Sztygarze, dostałem 900 zł wypłaty, a płacę 1000 zł alimentów. Co ja mam teraz zrobić? Taki tekst usłyszałem na dole - mówił inny z górników. 

Prezes GZUG: Żadna spółka okołogórnicza nie ma dziś szans na nowe kontrakty

Z czego wynika trudna sytuacji spółki? Kazimierz Naras, prezes GZUG, zwracał uwagę na problemy panujące na rynku firm okołogórniczych. - Na dzień dzisiejszy brak jest jakichkolwiek robót dedykowanych na ten rynek. PGG nie zleciło nam praktycznie żadnej roboty, tak samo PKW, a JSW w zasadzie od października ub. r. nie zleca na żadnych robót, z uwagi na to, że nam się kończą roboty na Boryni. Spółka praktycznie nie jest więc w stanie zdobywać jakichkolwiek kontraktów. Nasze zadłużenie jest już takie, że od trzech miesięcy nie płacimy wielu kontrahentom, a to jest podstawa do ogłoszenia upadłości, stąd moja decyzja, żeby tę upadłość ogłosić - mówił Naras.

Zapewnił jednak załogę GZUG, że wszystkie środki, które płyną na konto GZUG, będą "akumulowane" na wynagrodzenia pracowników. Jak dodał, każdy z nich otrzyma też propozycję dalszej pracy w górnictwie. Planowana alokacja pracowników spółki do SUG ma nastąpić 1 marca, a do JSW SIG - 15 marca. - Warunki płacowe w tym miejscach będą porównywalne do obecnych w GZUG - przyznał Kazimierz Naras.

I dodał: Jeżeli chodzi o przejście bezpośrednie pod kopalnie, z tego co mi wiadomo, zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu górnictwa, nie ma takiej możliwości, ponieważ te spółki mają określony zakres zatrudniania. Więc z uwagi na to, że działamy szybko, żeby was nie zostawiać bez środków, chcemy tą alokację przeprowadzić do tych dwóch spółek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.