Zalew Nakło-Chechło, czyli pożytek z zalanej kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Zalew Nakło-Chechło

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześćdziesiąt lat temu, jesienią 1962 r., utworzony został obszar górniczy w pobliżu wsi Nowe Chechło w gminie Śwerklaniec koło Tarnowskich Gór. Powstała tam największa w dziejach ziemi tarnogórskiej kopalnia odkrywkowa piasku podsadzkowego. Pozostałością po niej stał się zalew Nakło-Chechło, będący jednym z popularniejszych miejsc odpoczynku nad wodą dla mieszkańców północnej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

- Eksploatację piasku podsadzkowego ze złoża piaskowni Siemonia „Pole Chechło” w miejscowości Chechło Nowe, powiat tarnogórski prowadziła w latach 1962-1977 Piaskownia Siemonia w Siemoni. Granicę obszaru górniczego „Chechło” o powierzchni 3 330 029 m kw. utworzył Minister Górnictwa i Energetyki decyzją z 20 października 1962 r., a decyzją z 31 sierpnia 1977 r. zniósł ten obszar górniczy - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

Rozległe złoża piasku znajdujące się na północ od Górnośląskiego Zagłębia Węglowego zyskały na znaczeniu po tym, jak prof. Witold Budryk w okresie międzywojennym opracował i rozwinął metodę hydraulicznego podsadzkowania zrobów poeksploatacyjnych. Choć podsadzkę hydrauliczną zastosowano po raz pierwszy w 1894 r. w KWK Paryż, to dopiero po drugiej wojnie światowej metoda ta zyskała na popularności. Jej stosowanie wymuszone zostało koniecznością ograniczenia osiadania terenu w miejscach, gdzie wydobywano węgiel kamienny. Chciano w ten sposób zminimalizować niszczenie zabudowy miast.

Złoże piasku położone pomiędzy Miasteczkiem Śląskim a Nowym Chechłem wystarczyło jednak tylko na kilka lat intensywnej eksploatacji. Do piaskowni doprowadzono dosyć długą bocznicę kolejową od strony wschodniej. Piasek pozyskiwano stąd do 1969 r. Nie wszystko wybrano. Na terenie dawnej kopalni znajduje się wieża linii wysokiego napięcia. Współcześnie, po zalaniu misy wyrobiska, znajduje się ona na wyspie.

Przekształcenie kopalni piasku z zbiornik wodny okazało się udanym posunięciem. Prace nad utworzeniem zalewu podjęto w 1968 r., doprowadzając do powstania lustra wody o powierzchni 86 ha - a więc niemal dwa razy większego, niż państwo Watykan. Powstało jezioro o wydłużonym, wrzecionowatym kształcie, z wieloma piaszczystymi plażami. Zarówno nad północnym, jak i nad południowym brzegiem zabudowano ośrodki wypoczynkowe dla pracowników zakładów przemysłowych z regionu. Na oficjalne otwarcie ośrodka sportowo-wypocznkowego nad zalewem, jakie zorganizowano 27 czerwca 1970 r., przybyli nawet wiceminister górnictwa i energetyki Eryk Porąbka oraz przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach Jerzy Ziętek.

Dwie dekady później, po nastaniu kapitalizmu, ośrodki wczasowe zostały sprywatyzowane. Nadzór nad zalewem sprawuje gmina Świerklaniec.

Zalew Nakło-Chechło w pośredni sposób przyczynił się do ocalenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Pod koniec XX w. Dyrekcja Kolei Dojazdowych w Bytomiu, reagując na  duży spadek przewozów towarowych realizowanych m.in. na potrzeby kopalń i elektrowni, wprowadziła letnie wakacyjne pociągi pasażerskie na trasie z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Współcześnie jest to jedyny ocalały fragment z rozległej niegdyś sieci kolei wąskotorowych w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.