Zaległości posiadaczy aut wobec ubezpieczycieli to 160 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Zdecydowanie powszechniejszym problemem niż szkody prowadzących pod wpływem alkoholu są zapominalstwo i zaniedbania kierowców

fot: Krystian Krawczyk

Zaległości Polaków wobec ubezpieczycieli przekraczają obecnie 160 mln zł - wynika z danych BIG InfoMonitor. Ubezpieczyciel może żądać zwrotu wypłaconych odszkodowań w sytuacji, gdy ktoś spowodował szkodę prowadząc auto pod wpływem alkoholu lub narkotyków - dodano.

Od czwartku za jazdę z promilami można stracić samochód - przypominają autorzy publikacji BIG InfoMonitor, dodając, że można też za to trafić do rejestru dłużników BIG i to z ogromnymi kwotami. Zwrócili uwagę, że nie tylko organy ścigania i państwo wywierają presję na chętnych do jazdy na podwójnym gazie.

Źle widzą to również towarzystwa ubezpieczeniowe, co także rodzi znaczące konsekwencje dla nietrzeźwych, nieodpowiedzialnych kierowców - podkreślili.

Ubezpieczyciel może się zgłosić z regresem, czyli żądać zwrotu wypłaconych odszkodowań właśnie w sytuacji, gdy ktoś spowodował szkodę prowadząc auto pod wpływem alkoholu lub narkotyków - wskazała rzeczniczka Polskiej Izby Ubezpieczeń Agnieszka Durska.

Może to zrobić również, jeśli kierowca nie ma uprawnień, używa samochodu do popełnienia przestępstwa, a także gdy ucieka z miejsca wypadku. W takich okolicznościach towarzystwo wypłaci pieniądze poszkodowanym, ale będzie domagać się zwrotu od sprawcy - dodała.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zaznaczył, że jeśli kierowca, od którego towarzystwo ubezpieczeniowe zażąda rekompensaty za wypłacone koszty, wynikające z wypadku spowodowanego pod wpływem alkoholu, nie zapłaci, to ubezpieczyciel ma prawo zgłosić go jako dłużnika do prowadzonego przez BIG rejestru. Obecnie w naszej bazie jest ponad 134 tys. osób winnych pieniądze towarzystwom ubezpieczeniowym. Suma długów przekracza 160 mln zł - poinformował.

Z raportu BIG InfoMonitor wynika, że są to przeważnie mężczyźni (77 proc.), na trzech dłużników przypada tylko jedna dłużniczka. Przeciętna zaległość to 1193 zł. Rekordzista, 21 latek z Dolnego Śląska, ma jednak aż 440 tys. zł długu. Tuż za nim jest kolejnych dwóch mężczyzn, 41 latek z Mazowsza z zaległością 404 tys. zł i 45 latek z Lubelszczyzny z sumą 360 tys. zł - wymieniono w raporcie.

Eksperci podkreślili, że bez względu na kwotę, informacja o długu może przeszkodzić m.in. w zaciągnięciu kredytu, pożyczki, uzyskaniu abonamentu na usługi telekomunikacyjne albo uruchomieniu franczyzowego biznesu. Wskazali, że wiele podmiotów na rynku sprawdza bowiem potencjalnego klienta w BIG, zanim podpisze z nim umowę.

Przypomnieli także, że obecnie to niejedyna materialna konsekwencja jaką może ponieść kierowca - zgodnie z nowymi regulacjami, gdy zawartość alkoholu we krwi kierowcy przekroczy 1,5 promila, sąd decydować będzie o konfiskacie pojazdu, o jego przepadku. Przy spowodowaniu wypadku granica będzie niższa i wystarczy mieć powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, by stracić auto. Jeśli kierowca nie będzie właścicielem pojazdu, w grę wchodzi zapłata równowartości prowadzonego samochodu i nie ma tu znaczenia czy jest on wart kilka, czy kilkaset tysięcy złotych - zauważyli.

W raporcie zaznaczono, że zdecydowanie powszechniejszym problemem niż szkody prowadzących pod wpływem alkoholu są zapominalstwo i zaniedbania kierowców. Jego autorzy wskazali, że zwykle chodzi o przeoczenie lub po prostu brak pieniędzy na kolejną ratę za polisę OC, a także niedopilnowanie zawarcia umowy po kupnie samochodu lub obowiązku informacyjnego. Kupujący może skorzystać z OC zbywcy pojazdu, ale musi pamiętać, że polisa nie przedłuży się automatycznie. Lepiej więc zaraz po zakupie auta zawrzeć nową polisę, unikniemy wtedy ryzyka przerwy w ubezpieczeniu OC - poradzili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".