Zakup mediów wpisany w szerszy plan dynamicznego rozwoju sprzedaży detalicznej

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

- Wchodzimy tylko w te obszary, które przyniosą wymierne korzyści finansowe i umożliwią rozwój naszych biznesów - mówi o zakupie Polska Press w poniedziałkowej Rzeczpospolitej prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- Chcemy maksymalnie wykorzystywać synergie, zwiększać sprzedaż pozapaliwową, w tym produktów pod własnymi markami, zdobywać nowych klientów - podkreślił szef PKN Orlen, pytany przez gazetę o przejmowanie przez spółkę mediów.

Dodał, że zakup Polska Press przede wszystkim wpisuje się w szerszy plan dynamicznego rozwoju sprzedaży detalicznej.

- Temu służy też przejęcie Ruchu czy stworzenie od podstaw domu mediowego - wyjaśnił w rozmowie z dziennikiem.

Obajek powiedział gazecie, że wszystkie te działania są powiązane.

- Przeniesienie kompetencji reklamowych do wewnątrz organizacji oznacza nie tylko optymalizację kosztów. Do tego dołożymy usługi kurierskie, które zbudujemy na bazie Ruchu i zoptymalizujemy logistykę w tych wszystkich obszarach - wskazał.

- Jeżeli rozbudowujemy detal, to musimy też inwestować w kanały informacyjne dla klienta - dodał.

Prezes PKN Orlen zapowiedział, że ciągu dwóch lat spółka chce też postawić 2 tys. maszyn paczkowych.

Obajtek zwrócił uwagę w rozmowie z Rzeczpospolitą, że w statucie Orlenu jest wpisane wydawanie gazet. Podkreślił, że zakup Polska Press to transakcja stricte biznesowa.

- Została przeprowadzona transparentnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i regułami korporacyjnymi - podkreślił.

Jak powiedział, Polska Press to nie tylko 20 tytułów prasowych, ale przede wszystkim witryny internetowe z ok. 17,5 mln użytkownikami. "A to znakomite narzędzie dotarcia do klientów, ale również przeprowadzenia badań choćby w zakresie preferencji zakupowych" - wyjaśnił w wywiadzie z dziennikiem.

Pytany, czy nie planuje przejęcia radia ZET, Obajtek wskazał, że "nie było i nie ma tematu nabycia radia ZET".

- Nie planujemy zakupu innych mediów - dodał.

Odnosząc się do wyzwań związanych z morską energetyką wiatrową Obajtek zapewnił gazetę, że "Orlen nie wyhamował z procesami przygotowawczymi przy projekcie offshore".

- Będziemy się ubiegać o większą liczbę koncesji. Orlen będzie się starał, by mieć jak największy udział w tej energii - stwierdził.

Podkreślił, że projekty offshore to "ogromna możliwość dla polskich firm z różnych branż", ale też szansa dla lokalnego i krajowego rynku pracy i stworzenia nowych specjalizacji. Obajtek zaznaczył w rozmowie z gazetą, że "PKN Orlen zachowa większościowy pakiet udziałów w Baltic Power, spółce, która realizuje nasz pierwszy projekt morskiej elektrowni wiatrowej".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.