Zakończyli wydobycie, o tradycyjnych górniczych wartościach nie zapomną
- Górnictwo przeminie, ale wartości, które cechowały górników, takie jak przyjaźń, poczucie wspólnoty i chęć wzajemnego pomagania sobie nie przeminą nigdy. Na zawsze pozostaną w naszym regionie i będziemy z nich dumni – mówił senator CR Andrzej Feber.
- Górnictwo przeminie, ale wartości, które cechowały górników, takie jak przyjaźń, poczucie wspólnoty i chęć wzajemnego pomagania sobie nie przeminą nigdy. Na zawsze pozostaną w naszym regionie i będziemy z nich dumni – mówił senator CR Andrzej Feber.
Czescy górnicy obchodzili w środę, 9 września swoje branżowe święto. Jak co roku zgromadzili się na Placu Uniwersyteckim w Karwinie. Towarzyszyli im polscy koledzy.
Na uroczystość przybyli ratownicy górniczy w swoich roboczych strojach, przedstawiciele związków zawodowych, byli pracownicy kopalń należących do spółki OKD, a także delegacja Państwowego Przedsiębiorstwa DIAMO, które prowadzi restrukturyzację terenów pogórniczych, utrzymuje służby ratownicze i nadzoruje pompowanie wód podziemnych.
Górnicza brać oddała hołd wszystkim, którzy stracili życie wykonując swój zawód
- Bardzo bym chciał, aby w naszych kopalniach nie zginął już ani jeden człowiek. Chociaż od lutego nie wydobywamy węgla, zamykanie kopalń niesie ze sobą podobne ryzyko. Dlatego dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić najwyższe standardy bezpieczeństwa wszystkim naszym pracownikom i zapewnić im bezpieczny powrót do domu – powiedział Martin Džanaj, dyrektor generalny i prezes zarządu OKD.
Głos zabrał także Andrzej Feber, senator, inżynier, polityk i samorządowiec polskiego pochodzenia.
- Górnictwo przeminie, ale wartości, które cechowały górników, takie jak przyjaźń, poczucie wspólnoty i chęć wzajemnego pomagania sobie nie przeminą nigdy. Na zawsze pozostaną w naszym regionie. Jesteśmy i będziemy z nich dumni – mówił.
W organizację uroczystości włączyło się w tym roku przedsiębiorstwo państwowe DIAMO, jako organizacja bezpośrednio związana z historią górnictwa w regionie. Po zakończeniu wydobycia przejmuje ono odpowiedzialność za tereny dawnych kopalń, ich techniczną likwidację, rekultywację i inne długoterminowe działania związane z usuwaniem skutków działalności górniczej.
- Wydobycie węgla kamiennego wywarło fundamentalny wpływ na kształt tego regionu i życie kilku pokoleń jego mieszkańców. Naszym dzisiejszym zadaniem jest usunięcie jego skutków, ale częścią naszych zadań jest też ochrona górniczych tradycji i szacunek dla ludzi, którzy związali swoje życie z górnictwem. Dzisiejszy akt pamięci to przede wszystkim przypomnienie o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za swoją pracę – podkreślił Ludvík Kašpar, prezes zarządu przedsiębiorstwa DIAMO.
Pod pomnikiem górnika i mineraloga Georgiusa Agricoli upamiętniającym ofiary górniczego trudu złożono wieńce i kwiaty. Górniczy hymn odśpiewał młodzieżowy chór „Permoník”. Następnie korowód ruszył w stronę kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie odprawiono mszę w intencji górników. Celebrował ją dziekan dekanatu karwińskiego, Jan Szkandera.
Wśród uczestników uroczystości byli także polscy górnicy. Wielu przepracowało w czeskich kopalniach długie lata. Jednym z nich jest Karol Durczok, którego spotkaliśmy na Placu Uniwersyteckim w Karwinie.
- Przyjeżdżam tu każdego roku na uroczystości, ale praktycznie odwiedzam moich czeskich znajomych co miesiąc. Zostałem członkiem tutejszego Klubu Emeryta i bardzo się z tego powodu cieszę. Czesi uwielbiają biesiadowanie i ja do ich zwyczajów na dobre przywykłem - przyznał Karol Durczok.
- Jesteś górnikiem na całe życie. Górnictwo ma swą specyfikę. Praca w kopalni jest tak głęboko zakorzeniona w twojej świadomości, że zawsze będziesz ją ciepło wspominał. Nie ma rodzinnego spotkania, na którym nie rozmawialibyśmy z naszymi rodzinami, kolegami, sąsiadami o pracy w kopalni. A dzięki temu wszystkiemu, czego razem doświadczyliście pod ziemią, gdzie absolutnie należy na sobie polegać, łączy na wciąż prawdziwa przyjaźń – wtórował mu Lukáš Buday, były kierownik ds. szkoleń w kopalni ČSM, który w wolnym czasie prowadzi wykłady o górnictwie dla dzieci i młodzieży.
Spółka OKD zakończyła wydobycie węgla kamiennego 31 stycznia 2026 r. po prawie 250 latach. W latach 1968–2026 z ostatniej czynnej kopalni ČSM wydobyto 124 335 056 ton węgla kamiennego. Spółka wypłaca odchodzącym pracownikom odprawy w wysokości do 11-krotności średniego miesięcznego wynagrodzenia i pomaga im w znalezieniu nowej pracy w ramach programu Nowa Zmiana. Po zakończeniu wydobycia, OKD przeprowadza techniczną likwidację kopalni ČSM i rozpoczyna inne działania w obszarach energetyki i rozwoju. Zatrudnia obecnie ok. 460 etatowych pracowników.