Zakończył się proces wygaszania wielkiego pieca w krakowskiej hucie ArcelorMittal Poland

1557755955 stalownia

fot: ArcelorMittal Poland

Na początku maja ArcelorMittal Poland poinformował o wstrzymaniu pracy wielkiego pieca i stalowni w krakowskiej hucie

fot: ArcelorMittal Poland

Zakończył się trwający od 23 listopada proces wygaszania jedynego wielkiego pieca w krakowskiej hucie ArcelorMittal. Związane jest to z tymczasowym wstrzymaniem pracy części surowcowej tego zakładu, czyli wielkiego pieca i stalowni.

ArcelorMittal Poland 12 listopada ogłosił decyzję o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Jak zapowiedział wtedy prezes spółki Geert Verbeeck, zamknięcie potrwa "przynajmniej kilka miesięcy".

Prezes poinformował, że spółka nie zamierza zwalniać około 800 własnych pracowników zatrudnionych w części surowcowej. W sumie pracuje w niej około 1,1 tys. osób, ale 300 to pracownicy firm zewnętrznych. Część pracowników AMP będzie się zajmować konserwacją krakowskiego wielkiego pieca, część otrzymało propozycję pracy przy podobnej instalacji w hucie w Dąbrowie Górniczej, a niewielka część - jak ocenili przedstawiciele koncernu - otrzyma obniżone wynagrodzenie, tzw. "postojowe".

Jak podała PAP w środę, 4 grudnia, Marzena Rogozik z biura prasowego AMP, wielki piec został bezpiecznie zatrzymany 24 listopada, a całkowicie wygaszony we wtorek, w godzinach popołudniowych. - Wszystko przebiegło zgodnie z założonym planem. Instalacja jest odpowiednio zabezpieczona do postoju - podkreśliła przedstawicielka AMP.

- Do gaszenia używaliśmy technologii azotowej, która jest znacznie bezpieczniejsza dla wielkiego pieca niż np. gaszenie wodą, zwłaszcza w okresie zimowym - dodała. Według niej pozwoli to także na szybsze ponowne uruchomienie pieca po postoju.

Jak przypomniała Rogozik, wraz z pracą wielkiego pieca została zatrzymana również praca stalowni i linii ciągłego odlewania stali. - Wszystkie instalacje wielkopiecowe i stalownicze zostaną odpowiednio zabezpieczone na czas postoju, zwłaszcza że zbliża się okres zimowy. Będą zabezpieczane m.in. przed korozją i zamarznięciem, a bieżący nadzór nad nimi obejmie część pracowników, którzy na czas postoju pozostaną w hucie w Krakowie - podkreśliła.

Przedstawiciele AMP, argumentując decyzję o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej krakowskiej huty wskazywali na wyzwania, z jakimi mierzy się europejskie hutnictwo. Są to wysokie ceny surowców, rosnące koszty uprawnień do emisji CO2 i niewystarczające środki ochrony europejskiego rynku, co bezpośrednio przekłada się na ogromny wzrost importu z krajów trzecich. Ponadto - przypomniano - wszystkie te czynniki występują przy globalnej nadwyżce zdolności produkcyjnych w hutnictwie, która obecnie wynosi ponad 400 mln ton.

Geert Verbeeck podtrzymał deklarację, że spółka chce ponownie uruchomić krakowską instalację, "jak tylko powróci koniunktura i będzie opłacalna produkcja w hucie w Krakowie".

- Ponowne uruchomienie zależy od sytuacji rynkowej, ale prognozy krótkoterminowe nie napawają optymizmem - nie jesteśmy w stanie podać daty, będziemy uważnie przyglądać się temu, co się dzieje na rynku - powiedział prezes w zeszłym miesiącu, a dopytywany dookreślił, że "na pewno mówimy o przynajmniej kilku miesiącach". Według Verbeecka ułatwieniem dla ponownego uruchomienia instalacji wielkiego pieca będzie fakt, że w 2016 roku przeszedł on generalny remont.

Przeciwko tej decyzji protestowały wszystkie związki zawodowe działające w krakowskiej hucie. Związkowcy pikietowali przed siedzibą zakładu i Małopolskim Urzędem Wojewódzkim, wystosowali też petycję adresowaną do premiera Mateusza Morawieckiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.