Zakładowi Społeczni Inspektorzy Pracy apelują o więcej troski dla młodych górników

Zdarza się, że doświadczony górnik daje zły przykład nowo zatrudnionym. W kopalni „Bolesław Śmiały\" nowicjusz zasnął na taśmie przenośnika. Jego starszy kolega zdążył zeskoczyć, gdy taśma ruszyła. Młody pracownik został poturbowany podczas niedozwolonej przejażdżki na przenośniku. Takie sytuacje omawiano podczas Forum Zakładowych Społecznych Inspektorów Pracy. Dzisiaj obradowali oni w kopalni „Halemba\" w Rudzie Śląskiej.

- Pracodawcy są zobowiązani ocenić ryzyko na każdym stanowisku pracy. Robią to i dają do podpisu pracownikom opracowane karty ryzyka. Z naszych kontroli wynika, że górnicy nie bardzo wiedzą co podpisywali. Musimy zbadać dlaczego tak się dzieje. Nasz psycholog przygotował specjalną ankietę na temat kart ryzyka zawodowego. Dzisiaj chcemy ją skonsultować z zakładowymi społecznymi inspektorami z kopalń Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej - powiedział nettg.pl Władysław Trzop, nadinspektor Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.

48 procent ofiar wypadków - do których dochodzi w kopalniach - to doświadczeni górnicy, o stażu zawodowym powyżej 16 lat. Drugą najliczniejszą grupę wśród poszkodowanych stanowią ludzie młodzi poniżej 35 roku życia. Jednych gubi rutyna, a innych brawura oraz przecenianie własnych możliwości. Pod ziemią zagrożeń jest tak wiele, że nie można tolerować nawet najmniejszych odstępstw od bezpiecznych zasad pracy. Przymykanie oczu na łamanie przepisów może kogoś kosztować życie. Alfred Brzozowski z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy przedstawiał społecznym inspektorom etapy zarządzania ryzykiem. W szkoleniowej części Forum sporu wagi poświęcono metodom zapobiegania stresowi związanemu z pracą pod ziemią.

Podczas czwartkowego Forum omawiano sprawy bieżące, którymi zajmują się społeczni inspektorzy pracy w kopalniach. Przedstawiono także zasady tegorocznej edycji konkursu na najaktywniejszego ZSIP. Analizowano priorytetowe zadania na ten rok. Wśród nich znalazły się m.in.: zapobieganie wypadkom przy pracach transportowych (stanowią ok. 30 proc. ogółu wypadków) oraz poprawa jakości szkoleń pracowników firm obcych wykonujących roboty w ruchu zakładów górniczych.

Kazimierz Strojecki - Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy w kopalni „Wujek”, jeden z uczestników Forum powiedział nettg.pl:
- Społeczną inspekcją pracy zajmuję się już od 12 lat. Podczas spotkań z inspektorami z innych kopalń oraz Państwowej Inspekcji Pracy wymieniamy doświadczenia i sporo się uczymy. Teraz jednym z najważniejszych zadań jest właściwa adaptacja młodych pracowników. Przez dłuższy czas, czyli przez wiele lat, w kopalniach nie było przyjęć nowych pracowników. Powstała przez to luka pokoleniowa. Obecnie kopalniane załogi przyzwyczajają się do obecności ludzi w czerwonych kaskach pod ziemią. Apelujemy by doświadczeni górnicy lub przełożeni nie stresowali młodych pracowników, żeby zamiast pytań udzielali im dobrych rad, przewidywali na jakie niebezpieczeństwa mogą się natknąć młodzi ludzie i jakie mogą popełnić błędy z braku doświadczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.