Zaistniała Platforma Polski Przemysł Obronny

fot: Andrzej Bęben/ARC

przemysł obronny stanowi o niezawisłości państwa, ale też spełnia ważne funkcje gospodarcze, bo daje m.in. miejsca pracy...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pracodawcy RP stworzyli Platformę Polski Przemysł Obronny - organizację zrzeszające firmy przemysłu obronnego. Głębsza współpraca tego sektora gospodarki ma wzmocnić konkurencyjność polskiej "zbrojeniówki" na świecie.

Działalność organizacji została zainaugurowana w piątek podczas spotkania w resorcie gospodarki.

- Zjednoczony polski przemysł obronny to już co najmniej piąte miejsce w Europie, a chcielibyśmy, aby był jeszcze wyżej. Mamy produkty, mamy konstrukcje, które - jak się wydaje - mogą być hitem eksportowym polskiej przedsiębiorczości w najbliższych kilku latach. (...) Warto szukać tego, co wspólne - powiedział w piątek (30 sierpnia) wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. Zadeklarował zaangażowanie resortu w inicjatywę.

Jak dodał, przemysł obronny jest coraz bardziej powiązany z przemysłem cywilnym.

- Nie tylko w tej części kosmicznej, powietrznej, pancernej. To także innowacyjność, nowe technologie, (...) outsourcing dla branży cywilnej. Także jest szansa na wymianę technologii i zwiększenia innowacyjności polskiej gospodarki - powiedział wicepremier.

Inicjatywę poparł też resort obronny.

- Dzisiejsze przedsięwzięcie w moim odczuciu powinno wzmocnić przekaz o nieustającej potrzebie walki o innowacyjny produkt, konieczność podniesienia nakładów na badania i rozwój oraz (...) włącznie się do walki o rynki zagraniczne - mówił na spotkaniu wiceminister obrony Waldemar Skrzypczak.

Jak informują Pracodawcy RP, Polska, jako jedno z zaledwie kilku państw NATO utrzymuje wydatki na poziomie sugerowanym przez Sojusz - 1,95 proc. PKB. Co więcej, do 2022 r. zapowiadane są wydatki na modernizację sił zbrojnych rzędu 140 mld zł. Pieniądze te powinny nie tylko wzmocnić bezpieczeństwo państwa, lecz również pozytywnie wpłynąć na polską gospodarkę.

Przed polskim przemysłem obronnym stoją dziś jednak dwa wyzwania - konsolidacja branży oraz nawiązanie współpracy z zagranicznymi partnerami. Zdaniem Pracodawców RP, konsolidacja przemysłu obronnego to europejski trend, wynikający z redukowanych z roku na rok wydatków budżetowych na obronę narodową, co widoczne jest zwłaszcza w czasie spowolnienia gospodarczego. Uważają, że dzięki istnieniu Platformy możliwe jest nie tylko wypracowanie wspólnego, jednolitego stanowiska i przedstawienie go odpowiednim instytucjom, lecz także organizowanie seminariów i debat, a także wzmacnianie współpracy z partnerami społecznymi oraz społecznościami lokalnymi.

Na czele organizacji stanął Krzysztof Krystowski, prezes Polskiego Holdingu Obronnego.

- To początek drogi. Chcemy, żeby ta platforma miała charakter otwarty. Inauguruje jej powstanie kilkunastu członków założycieli, a przedsiębiorstw przemysłu obronnego jest w Polsce znacznie więcej. Chcemy, żeby to była platforma otwarta zarówno dla kolegów z przemysłu obronnego tego państwowego, (...) jak i kolegów z prywatnych przedsiębiorstw.

Jak dodał, dzięki lepszej współpracy przemysł będzie lepiej odpowiadał na rosnące potrzeby polskiej armii.

- To jest główny cel, dla którego istnieją nasze firmy" - podkreślił.

luo/ drag/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.