Zagrożenia naturalne, w szczególności metanowe i wyrzutami gazów i skał, determinowały pracę górników

fot: Maciej Dorosiński

Urządzenie zostało opuszczone otworem do chodnika H-10, jednak nie zarejestrowało żadnych sygnałów oprócz szumu wody

fot: Maciej Dorosiński

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka znów ma się czym pochwalić. W sierpniu załoga oddziału GRP-4z wydrążyła 619 m chodnika nadścianowego F-1 w pokładzie 407/2-3. To górniczy rekord w postępie robót korytarzowych na Śląsku! 

Sprzyjały nam warunki geologiczno-górnicze
Oddział GRP-4z drąży chodnik nadścianowy F-1 w pokładzie 407/2-3 kombajnem MR340X. Wyrobisko prowadzone jest w obudowie ŁPCBor11/V32 w rozstawie odrzwi co 1 m. Jest częścią rozcinki dla przyszłej ściany F-1 w tym pokładzie, którą eksploatowany będzie węgiel o wysokich parametrach jakościowych.

– Można powiedzieć, że do tej pory sprzyjały nam warunki geologiczno-górnicze, lecz nie znaczy to wcale, że szliśmy sobie do przodu spacerkiem. Na całej długości chodnika za postępem trzeba było budować podciąg stalowy wzmacniający o profilu V29, który dodatkowo był kotwiony kotwami strunowymi o długości 5 m w podziałce co 1 m. Stabilizację obudowy stanowiły rozpory rurowe, a opinkę stropu i ociosów siatki zgrzewane zaczepowe i zgrzewane łańcuchowe. Roboty było co niemiara. I to wszystko realizowaliśmy z zachowaniem wszelkich rygorów wymaganych przepisami górniczymi i zasadami bezpieczeństwa pracy. Zagrożenia naturalne, w szczególności metanowe i wyrzutami gazów i skał, determinowały nasze działania – podkreśla Marcin Kolanowski, nadsztygar-kierownik oddziału GRP-4z.

W Ruchu Zofiówka na uwagę zasługuje dobra organizacja pracy w systemie rotacyjnym. Dla przykładu w sierpniu, gdy pobity został rekord, pracowało 6 brygad przodkowych oddziału GRP-4z pod kierownictwem przodowych: Michała Bileckiego, Arkadiusza Śmieszka, Marcina Czuczmana, Michała Walczaka, Dawida Stuchlika i Tomasza Marczyńskiego. Oczywiście na ten ponadprzeciętny wynik zapracowała cała załoga kopalni.

Dyscyplina pracy i jej dobra organizacja to podstawa, ale nie wszystko. Olbrzymią rolę odgrywają również transport i szeroko pojęta logistyka. Te elementy muszą ze sobą współgrać. Odległość od szybu zjazdowego do chodnika nadścianowego F-1 wynosi prawie 3,5 km. Stąd organizacja pracy w systemie sześciozmianowym. Cała ta skomplikowana machina zadziałała tym razem niczym szwajcarski zegarek. W efekcie zaplanowane roboty korytarzowe zostały przekroczone o ponad kilometr. Warto też podkreślić, że średni dobowy postęp chodnika przekraczał 20 m i był o 8 m większy niż wstępnie zakładano. Maksymalny postęp, jaki udało się uzyskać podczas jednej zmiany, wyniósł 7 m. Te wyniki doprawdy robią wrażenie. 

Chodnik nadścianowy F-1 będzie miał 1207 m długości
Docelowo długość chodnika nadścianowego F-1 będzie wynosić 1207 m i zgodnie z planem drążenie miało się zakończyć 31 grudnia 2021 r., ale już teraz wiadomo, że prace sfinalizowane będą znacznie wcześniej. Górnicy z oddziału GRP-4z dotychczas wydrążyli 890 m wyrobiska, a pozostało do wykonania 317 m. Ciekawostką niech będzie fakt, że przyszła ściana F-1 ma mieć 235 m długości i 1110 m wybiegu, co w warunkach geologiczno-górniczych Zofiówki nie zdarza się często.

I chociażby z tego właśnie względu rekordy nie należą do górniczej codzienności jastrzębskiej Zofiówki. Nadsztygar Kolanowski nie ukrywa, że wszystko zależy od warunków.

– Pracuje się tak, jak natura pozwala. Zasada jest jedna: nic na siłę. Bezpieczeństwo ma priorytet – akcentuje. 

Marcin Kolanowski,
nadsztygar-kierownik oddziału GRP-4z

– Sprzyjały nam warunki geologiczno-górnicze, lecz nie znaczy to wcale, że szliśmy sobie do przodu spacerkiem. Na całej długości chodnika za postępem trzeba było budować podciąg stalowy wzmacniający o profilu V29, który dodatkowo był kotwiony kotwami strunowymi o długości 5 m w podziałce co 1 m. Stabilizację obudowy stanowiły rozpory rurowe, a opinkę stropu i ociosów siatki zgrzewane zaczepowe i zgrzewane łańcuchowe. Roboty było co niemiara. I to wszystko realizowaliśmy z zachowaniem wszelkich rygorów wymaganych przepisami górniczymi i zasadami bezpieczeństwa pracy. Zagrożenia naturalne, w szczególności metanowe i wyrzutami gazów i skał, determinowały nasze działania.  

 

Poprzednie rekordy

Kopalnia Sośnica – załoga oddziału GRP-1 kopalni Sośnica zanotowała w marcu 2019 r. postęp rzędu 608 m, drążąc chodnik nadścianowy gc101 w pokładzie 404/5. 

Kopalnia Pniówek – górnicy z Oddziału GRP-6 kopalni Pniówek pobili w marcu 2021 r. rekord miesięcznego postępu w JSW, osiągając imponujący wynik – 577 m. 

Ruch Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka – załoga oddziału GRP-2z w październiku 2019 r. osiągnęła wynik 517 m, drążąc chodnik G-4 w pokładzie 416/3.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Środowa awaria w Katowicach to 649 pociągów opóźnionych, a 76 odwołanych

Wskutek środowej awarii urządzeń sterowania ruchem na stacji Katowice 649 pociągów było opóźnionych o łącznie ponad 13 tys. minut, czyli ok. 217 godzin - przekazała Katarzyna Głowacka z biura prasowego PKP PLK. Odwołano 76 pociągów.

Bloki CCGT Kozienice w fazie realizacji prac budowlanych

Budowa bloków gazowo-parowych CCGT w Elektrowni Kozienice weszła w fazę realizacji prac budowlanych; trwają prace fundamentowe - poinformowali przedstawiciele grupy Enea.

PGZ rozwija sieć kooperantów. Regionalne forum odbyło się w Kaliszu

Blisko 200 przedstawicieli firm wzięło udział w Regionalnym Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego, które 17 września 2026 r. odbyło się w Kaliszu. Spotkanie zorganizowała Polska Grupa Zbrojeniowa w ramach projektu „Produkujemy Twoje bezpieczeństwo. W polskich zakładach”. - Celem inicjatywy jest rozwój krajowego łańcucha dostaw dla sektora obronnego oraz zwiększenie udziału polskich przedsiębiorstw w realizacji programów modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP – informują w PGZ.

Komisje sejmowe za odrzuceniem prezydenckiego weta ws. nowelizacji prawa energetycznego

Sejmowe komisje do Spraw Deregulacji i ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych zarekomendowały w czwartek odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji prawa energetycznego, która miała usunąć wątpliwości dotyczące przyłączania OZE do sieci.