Zagórowski: Tańszego węgla już w Polsce nie będzie
fot: Jarosław Galusek
Zdaniem Jarosława Zagórowskiego, prezesa JSW, przejęcie kontroli nad KK Zabrze będzie miało pozytywny wpływ na planowaną prywatyzację Grupy JSW
fot: Jarosław Galusek
Zagórowski pytany o spadek konkurencyjności polskiego węgla zaznaczył, że coraz trudniejsze jest jego wydobycie. Odbywa się ono na coraz większych głębokościach, co wiąże się ze wzrostem kosztów. - Tańszego węgla już w Polsce nie będzie – mówił prezes JSW. Zwrócił także uwagę na fakt niedoinwestowania kopalń i złą strukturę kosztów, w której 50 proc. to płace, 15–20 proc. to podatki i opłaty, a 30 proc. to inwestycje. - Na pewno nie można ograniczać inwestycji, podatki płacić trzeba, więc wypadałoby ciąć koszty pracy – skomentował Zagórowski.
JSW jest obecnie w ciężkiej sytuacji, gdyż jako producent węgla dla hut, odczuła dotkliwie spadek kondycji polskiego hutnictwa. Nie poskutkowało to co prawda zwolnieniami pracowników JSW, jednakże pracę straciło około 2500 osób z zewnętrznych firm zatrudnionych w kopalniach spółki.
W rozmowie padło sporo słów krytyki pod adresem związków zawodowych. - Związki zawodowe wywalczyły przez lata, że płacimy za przychodzenie do pracy, a nie za pracę – powiedział Zagórowski w odniesieniu do faktu, że około 90 proc. wynagrodzenia górnika to płaca stała, a tylko 10 proc. to część zależna od wydajności pracy. Dodał także, że „związkowcy, zasłaniając się etosem walki o wolność Polski, faktycznie znaleźli sobie sposób na niepracowanie i zarabianie dużych pieniędzy”. Związki zawodowe, zdaniem Zagórowskiego, przyczyniają się to tego, że banki, dla których JSW jest partnerem nie chcą spółki kredytować, obawiając się nieprzewidywalności i tego jak łatwo zatrzymać produkcję. Prezes JSW jako przestrogę podaje tu przykład Stoczni Gdańskiej.
Prezes spółki skomentował także problem wysokiej awaryjności maszyn górniczych jakie kupuje JSW, mówiąc, że kupowanie najtańszych maszyn, zgodnie z ustawą zamówieniach publicznych okazuje się finalnie najbardziej kosztowne ze względu na ich zawodność.
Jako warunek dla prawidłowego rozwoju kopalń Zagórowski przedstawia konieczność inwestowania. Jego zdaniem dzięki prawidłowo przeprowadzanym inwestycjom niektóre kopalnie JSW mogą funkcjonować jeszcze nawet przez 80 lat.