Zagórowski o związkach zawodowych, zapsach węgla i sytuacji w JSW

Zagorowski GAL 2

fot: Jarosław Galusek

Rok 2009 oznacza walkę o utrzymanie 23 tys. miejsc pracy - mówi prezes JSW

fot: Jarosław Galusek

Działania związkowców mogą doprowadzić do tego, że energetyka będzie kupować węgiel za granicą. Przecież nie wprowadzimy nakazu zakupu węgla energetycznego z polskich kopalń, jeżeli będzie on droższy od importowanego – uważa Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w rozmowie z \"Gazetą Prawną\".

Poniżej prezentujemy w całości rozmowę z szefem JSW, która ukazała się na łamach dzisiejszej „Gazety Prawnej”.

Jak wygląda obecnie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej sytuacja na linii zarząd - związki zawodowe?

Przede wszystkim uważam, że mamy do czynienia z błędem natury prawnej. Prawo nie powinno ustalać okresu negocjacyjnego w ten sposób, że do końca lutego należy przyjąć określone ustalenia ze stroną społeczną, a jeśli nie, to do 10 marca należy wprowadzić zarządzenie. Jak tu mówić o wskaźniku wzrostu wynagrodzeń na dany rok, skoro nie wiadomo, jak ten rok będzie się kształtował i co przyniesie. Obecnie, w czasie kryzysu, tak naprawdę nie wiemy do końca, jak będzie wyglądał kolejny miesiąc, a co dopiero cały rok. Zrozumiałbym, gdyby prawo stanowiło, że do negocjacji płacowych zasiada się w połowie roku. Ale nie na początku roku, kiedy nie wiadomo, jak będzie wyglądać strona przychodowa spółki. Coś takiego jest niebezpieczne przy ustabilizowanej gospodarce, a co dopiero w trudnym czasie kryzysu. A zatem powinno w tym zakresie dojść do zmiany natury prawnej.

No tak, ale to na razie tylko życzenia.

Jeżeli na szczeblu rządu ustala się działania antykryzysowe i wprowadza zmiany poszczególnych ustaw, to wymienioną przeze mnie kwestię również powinno się wziąć pod uwagę. Zgodnie z obowiązującym prawem związkowcy potrafią wejść w procedurę sporu zbiorowego w bardzo prosty sposób i żądać podwyżek. A my nie wiemy, jak ten rok będzie wyglądał.

Obawia się pan strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej?

Oczywiście, że się obawiam, bo nigdy nie wiadomo, co zrobią liderzy związkowi. Tym bardziej że z tego, co obserwujemy, widać, że liderzy związkowi działają pod presją. Zarówno pod presją populistycznych organizacji, na przykład Sierpnia\' 80, który trudno nazwać związkiem, jak i pod presją pewnych dyrektyw politycznych.

Solidarność to związek, który zawsze wysoko ceniłem. To dzięki Solidarności żyjemy w innym kraju, bo doprowadziła ona przed laty do zmian politycznych i gospodarczych. Obecnie jednak liderzy Solidarności są niejako sterowani przez lidera Sierpnia\' 80 Bogusława Ziętka. Nie wiem, czy przerasta ich on inteligencją, natomiast wiem, że de facto tańczą tak, jak on im zagra. Sierpień\' 80 w ostatnim czasie narzucił zasady gry innym związkom. To Solidarność przystąpiła do działań, które zapoczątkował Sierpień 80. Niestety, ale obecny system prawny umożliwia związkom licytację na radykalizmy.

To żadne odkrycie. Przecież związki zawodowe od lat ze sobą rywalizują i od lat ta rywalizacja oznacza także licytację na radykalizmy.

Chcę jednak podkreślić, że czym innym jest działalność związkowa dla obrony miejsc pracy i praw pracowniczych, a czym innym walka związkowych liderów mająca na celu obronę swej pozycji.

Co w tym roku czeka Jastrzębską Spółkę Węglową?

Niestety, obserwujemy na rynku kolejną obniżkę cen wyrobów stalowych. Mieliśmy nadzieję, że po spadkach cen na przełomie lat 2008/2009 sytuacja się ustabilizuje. Jednak mamy do czynienia z kolejną obniżką cen wyrobów stalowych. To bardzo niepokojący sygnał dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która wydobywa węgiel koksowy.

Kolejnym niepokojącym sygnałem są lawinowo narastające zapasy węgla energetycznego. Według ostatnich danych energetyka ma około 6 milionów ton węgla w zapasie. Ponadto zapasy zaczynają rosnąć kopalniom wydobywającym węgiel energetyczny. Towarzyszy temu spadek cen węgla energetycznego na rynku światowym. Działania związkowców mogą doprowadzić do tego, że energetyka będzie kupować węgiel za granicą. Przecież nie wprowadzimy nakazu zakupu węgla energetycznego z polskich kopalń, jeżeli będzie on droższy od importowanego. Szefowie spółek energetycznych nie będą działać na ich szkodę.

Ile węgla leży na zwałach Jastrzębskiej Spółki Węglowej?

Niestety, ale na zwałach mamy już ponad 1 milion ton węgla. 2/3 to węgiel koksowy, a 1/3 to węgiel energetyczny. W przypadku węgla koksowego mamy do czynienia ze spadkiem cen i zanikiem rynku. W przypadku węgla energetycznego mamy natomiast do czynienia z wycofywaniem się odbiorców. To pierwszy krok na drodze renegocjacji cen, o której energetyka cały czas myśli.

Czy w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej ceny węgla koksowego są obecnie dużo niższe od cen uzyskiwanych w 2008 roku?

W porównaniu do ubiegłego roku ceny węgla koksowego spadły od 40 do 50 proc. Stąd nasze działania oszczędnościowe. Teraz najważniejsza jest konsekwentna realizacja programu oszczędnościowego.

Rozmowa z Jarosławem Zagórowskim ukazała się na łamach dzisiejszej \"Gazety Prawnej\".


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.