Żadne nowe sztolnie nie powstały w polskich zakładach górniczych

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni Czarnego Pstrąga w gminie Zbrosławice

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy polskie górnictwo odeszło już od drążenia sztolni? Takie wrażenie można odnieść, wczytując się w informacje przekazane przez Departament Górnictwa Wyższego Urzędu Górniczego. Chociaż WUG nie prowadzi ewidencji wyrobisk górniczych, to wiadomo, że w żadnej z kopalń obecnie nie prowadzi się drążenia sztolni.

- Sztolnia jest wyrobiskiem wykonywanym w zboczu góry czy też wzniesienia poziomo lub pod niewielkim wzniosem w głąb góry czy wzniesienia. Okręgowe Urzędy Górnicze nie prowadzą ewidencji wyrobisk górniczych, w tym sztolni. Aktualnie w nadzorowanych przez OUG zakładach górniczych nie są drążone sztolnie. OUG nie posiadają wiedzy na temat drążenia sztolni poza zakładami górniczymi - informuje Departament Górnictwa WUG.

OUG nie posiadają informacji na temat likwidacji sztolni w latach 2021 lub 2022. Wiadomo natomiast, że do wykonywania, utrzymywania, zabezpieczania i likwidacji sztolni stosuje się takie same przepisy, jak w przypadku innych, podziemnych wyrobisk górniczych.

Najdłuższe czynne sztolnie w Polsce znajdują się na Górnym Śląsku. To sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach, formalnie będąca częścią sztolni Kościuszko - dawniej znanej jako sztolnia Głęboka Fryderyk. Została ona wydrążona w latach 1821-1834. Drugą wielokilometrową sztolnią jest Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna, należąca do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Jej odcinek udostępniono i oddano do ruchu turystycznego w 2018 r. Została ona wydrążona w latach 1800-1869.

Choć obecnie sztolnie kojarzą się raczej z zabytkami techniki górniczej, to w XX w. były one powszechnie drążone i wykorzystywane w polskim górnictwie. Złoża uranu w Kowarach udostępniano po drugiej wojnie światowej właśnie sztolniami. Sztolnię wydrążono też podczas rozpoznawania złoża uranu w Okrzeszynie czy w Kletnie.

Choć z pozoru może to zaskakiwać, to sztolnie drążone były także na terenie kamieniołomów. W ten sposób rozpoznawano układ złoża w celu dalszego rozwoju odkrywki. Taki sposób stosowała np. najwyżej w Polsce położona kopalnia odkrywkowa kwarcu Stanisław w Górach Izerskich.

Sztolnie drążone były w XX w. także na potrzeby energetyki. Jedną z takich inwestycji była m.in. nigdy nie ukończona elektrownia szczytowo-pompowa Młoty w Górach Bystrzyckich, gdzie wykonano kilka istniejących do dzisiaj sztolni - niektóre o ogromnych wymiarach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.